Ponad rok temu oglądałem debatę kandydatów na prezydenta Stanów Zjednoczonych i nikt tak nie przyciągnął mojej uwagi, jak Donlad Trump.

„TYLKO ROSSIE O’DONNEL”

Dlaczego? Ponieważ szybko zorientowałem się, że ten gościu ma tupet i brawurę. Mówi to, co myśli i jest prawdziwy, wyróżnia się, bo nie ma nikogo nad sobą. Najbardziej zapamiętałem wtedy moment, w którym to Megyn Kelly (oczywiście mega poprawna politycznie dziennikarka) zapytała Donalda o nazywanie kobiet grubymi świniami, psami i obrzydliwymi zwierzętami, na co Trump odpowiedział: Tylko Rossie O’Donnel.

Zastrzelił mnie tym, ponieważ nigdy nie słyszałem, żeby ktoś dosłownie miał aż tak wyjebane na to, co się dzieje, nie słyszałem do tamtej chwili, żeby ktoś MÓGŁ mieć aż tak wyjebane po całości, będąc w telewizji i w dodatku biorąc udział w debacie prezydenckiej. Co więcej, nie został wygwizdany, dostał taki aplauz, że pani Kelly musiała przerwać swoją wypowiedź. To musiało się tak skończyć, Trump był zbyt dobry, żeby przegrać te wybory.

Od tamtej pory wiedziałem, że gdybym był obywatelem USA, jedynym moim wyborem byłby właśnie Trump. Wydarzenia na świecie utrzymały mnie w przekonaniu, że to jedyny słuszny wybór. Jeden z najsłabszych prezydentów USA w historii, Barrack Obama, doprowadził kraj do granicy, granicy z piekłem. Ameryka straciła charakter i była o krok od podpisania na siebie wyroku, wyroku, który nazywał się Hillary Clinton. Obama już przekazywał jej pałeczkę, Clinton biegła naprzód czekając, aż dostanie ją w dłoń i ruszy do mety i wtedy… pojawił się ktoś, kto wyrwał tę pałeczkę Obamie z rąk i nie był to Usain Bolt.

AUTOSTRADA DO PIEKŁA I SCHODY DO NIEBA

Ameryka obroniła się w ostatniej chwili, uciekła z paszczy lwa a ludzie przestali w strachu wykupywać broń ze sklepów. Kolejny raz potwierdził się mój pogląd, że skrajna wolność i równość jest zła. Ludzie nie mogą być wolni, a skrajny Liberalizm zawsze doprowadzi do upadku państwa. To tak jak z dzieckiem, dasz mu palec, a weźmie całą rękę. Tak samo jest z ludźmi. Dasz im wolność całkowitą i zaczną tworzyć homoseksualne małżeństwa, które adoptują dzieci, ugrupowania feministyczne zaczną krzyczeć jeszcze głośniej i domagać się już nie praw a przywilejów, czarni zaczną stawiać się na piedestale ze złota, z którego policja nie może ich strącić, a wszechobecna tolerancja pozwoli na przybycie do kraju całej masy terrorystów pod pseudonimem „imigranci”, którzy zrobią z twojego podwórka swoje własne.

Od czasu do czasu trzeba uderzyć w stół i ustawić wszystkich do pionu, bo robi się zwyczajnie burdel. Przestają obowiązywać jakiekolwiek zasady i normy. Każdy ciągnie linę w swoją stronę i zaczyna robić się cyrk. Wtedy musi przyjść dzień Ragnaroku (wyborów) i Odyn (Trump) musi wrócić na ziemię, by zaprowadzić porządek i ład, by pokazać ludziom, gdzie jest ich miejsce. Tak będzie zawsze, historia kołem się toczy. Bogu dzięki, że istnieją tacy ludzie jak Donald Trump i świetny Mike Pence, który zrobił robotę w debacie twarzą w twarz z Kainem. Gdy tak patrzyłem na Trumpa przemawiającego po ogłoszeniu wyników wyborów w czerwonym krawacie i widziałem za jego plecami uśmiechającego się Mike’a w krawacie niebieskim, to wiedziałem, że lepiej na chwilę obecną amerykanie wybrać nie mogli, ci goście grają w jednej drużynie i robią to świetnie.

MARIUSZ MAX KOLONKO – DZIĘKUJEMY!

Warto też podziękować Mariuszowi Max Kolonko, który od bardzo długiego czasu przekazywał bardzo cenne informacje odnośnie do wyborów w USA, mówił rzeczy, których nigdy nie usłyszelibyśmy na śmiesznym TVN-ie 24 czy Polsacie News. Wczoraj nieco mnie uspokoił, wiedziałem, że Clinton się boi, że ściąga te wszystkie gwiazdy, bo wie, że wcale nie prowadzi w tych sondażach, a jak już prowadzi to z malutką różnicą głosów, ale wciąż jednak ciężko mi było uwierzyć, że Trump to po prostu wygra, wszyscy w mediach chcieli go zniszczyć. Wieczorem zobaczyłem wypowiedź Maxa i wiedziałem, że mogę spać spokojnie, a potem w nocy zobaczyłem pierwsze wyniki i jasnym stało się, że manipulacja mediów podczas tych wyborów, była kompletną przesadą. Max jak zwykle odwalił kawał dobrej roboty, brawa za odwagę i upór w swojej pracy, dzięki.

Zatrzymując się przy sondażach. Nie zastanawia was fakt, dlaczego Clinton prowadzi praktycznie od roku w każdym sondażu i to z niemałą przewagą, aż tu nagle… przegrywa z kretesem? Oczywiście stoją za tym „bezstronne” media, które wykopały sobie już tak duży dół, że chyba niemożliwe jest, by wyszły jeszcze z niego kiedykolwiek. Nareszcie ludziom się to przejadło.

TVN ROBIŁ WSZYSTKO CO MÓGŁ

I na nic starania biednego Kraśko w TVN-ie, na nic zapewnienia Pieńkowskiej. Delektowałem się chwilą, gdy musieli powiedzieć „Donald Trump, 45 prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki”, chociaż pani Pieńkowska miała łzy w oczach i gula tak wielkiego, że ledwo mówiła cokolwiek. To jest piękne, oni wszyscy przegrali a my mogliśmy podziwiać jak się „roztapiają” przez kilka dobrych godzin. I ten pan, który na TVN BiS podkreślał jeszcze o 1 w nocy, że Hillary Clinton może spać spokojnie, gdy podliczał jej stany, w których wygrał Obama. Sondaże oczywiście były zmanipulowane. Tak jak mówił Max Kolonko, CNN podawało sondaże, które były przeprowadzane jedynie… wśród demokratów! Informacja szła w świat i wszyscy myśleli, że Clinton jest na fali, gdyby nie tak wielkie zakłamania, ludzie w jej sztabie nie przeżyliby takiego szoku.

Porażka mediów jest tym bardziej widoczna, gdyż robili dosłownie wszystko, stawali na głowie, obrażali Trumpa, zastraszali, ściągali Lady Gagę, DeNiro (do którego straciłem jakikolwiek szacunek) czy Madonnę, wyciągali brudy sprzed lat, robili z niego szowinistę i psychola, a on i tak to wygrał. Ludzie pokazali mediom jeden wielki środkowy palec. Ile razy pisałem tutaj, że możesz startować z przegranej pozycji, co nie oznacza, że na mecie nie będziesz pierwszy.

DYSCYPLINA I PIĘKNA PIERWSZA DAMA

Zauważyliście, że w większości płakały tam kobiety? Na tych wszystkich obrazkach z CNN, czarne kobiety, grube kobiety, panie wyglądające jak Kazimiery Szczuki. Miała być pierwsza pani prezydent stanów, miał być ciąg dalszy feminizmu i ogólnego rozpierdolu, ale nie będzie niczego. Będzie dyscyplina i sprawiedliwość, jeśli wierzyć temu, co mówi Donald (nie Tusk), a niektórym paniom, bardzo się to przyda.

Będzie też piękna pierwsza dama, pani Melania. Trump ma gust do kobiet zdecydowanie na poziomie i dodatkowo jest to Słowaczka, a kto był w wakacje na Słowacji w Tatralandii wie, że ciężko znaleźć gdzieś piękniejsze kobiety.

Obama się skończył, zaczął się Trump, kto będzie następny? Jeśli wszystko będzie szło zgodnie z planem, to zgłaszam swoją kandydaturę, z chęcią zastąpię Donalda Turmpa.

LEKCJA DLA WAS OD DONALDA TRUMPA

I wyciągnijcie z tego lekcję, bo macie ją dziś przed nosem. Nie ważne co o was mówią i jak bardzo chcą was zniszczyć. Jeśli macie cel to po niego idziecie, nie oglądacie się za siebie, gnacie naprzód, liczy się tylko zwycięstwo. Możecie nie mieć tyle doświadczenia co przeciwnik, większość może być przeciwko wam, mogą wam rzucać kłody pod nogi, ale to i tak wy decydujecie, kiedy przestaniecie maszerować i dopóki nie przestaniecie, nikt was nie zatrzyma.

Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz.

Jeżeli ten wpis zalatuje trochę „szowinizmem” i brutalnością, to nie będę przepraszał, miał taki być, mnie też nikt nie przepraszał.

z poważaniem,
David Durden.


brak

Korzyści bycia Patronem

polub fanpage

obserwuj na Instagramie