Istnieje takie powiedzenie, które brzmi: ludzie zaakceptują wiele rzeczy, ale nigdy nie zaakceptują tego, że jesteś od nich lepszy. Często się nad tym zastanawiałem, obserwowałem innych i starałem się wyciągnąć jakieś wnioski. Dziś stwierdzam, że tak, to powiedzenie niesie za sobą dużo prawdy.

Ludzie są z tobą, dopóki nie ruszysz naprzód, dopóki nie zbierzesz swoich ludzi i nie wyruszysz na zachód jak Ragnar Lothbrok – ludzie będą za tobą stali. Gdy będziesz im opowiadał: mam w planach wypłynąć na zachód, na nieznane wody – będą kiwali ochoczo głowami. Powiedzą: tak, powinieneś spróbować! Ale gdy tylko zaczniesz zamieniać słowa w czyny, będą cię coraz bardziej starali się odwlec od tej wyprawy. Jeśli starczy ci determinacji i odbijesz od brzegu w poszukiwaniu bogactwa – będą życzyli ci niepowodzenia i potknięcia. Jednak gdy już wrócisz w blasku chwały ze skrzyniami złota na łodziach, będą cię nienawidzili. Bo ludzie kochają zwycięzców, a jeszcze bardziej ich nienawidzą.

Nie każdy znienawidzi cię za sukces. Zawsze powtarzam, że możesz tworzyć kompanię z ludźmi, którzy wspinają się na ten sam szczyt co ty. Oni będą cię wspierać i pomogą ci wejść na górę. Będą klaskać, gdy osiągniesz coś wielkiego, oni wiedzą, że też prędzej czy później tego dokonają. Nie boją się, bo nie jesteś dla nich zagrożeniem. Niestety dla większości ludzi jesteś. Dla ludzi, którzy żyją życiem innych, nie mają żadnych zajęć i są obłudni – będziesz ogromnym zagrożeniem. Nawet nie wiesz, jak ich boli, gdy stoją w miejscu, a ty odfruwasz. Będą cię łapać za nogi i strzelać do ciebie z łuku, bylebyś spadł na ziemię, spadł do ich poziomu.

ZACZNIJ ŚWIETNIE WYGLĄDAĆ

Zacznij się dobrze ubierać, chodź do dobrego fryzjera i dbaj o sylwetkę. Jeśli rok wytrzymasz w takim rygorze, będziesz miał już jakieś efekty. Najlepiej znają to chyba kobiety. Gdy nagle zaczynasz posiadać coraz lepszą figurę, fajny tyłek i dobrze się ubierasz, koleżanki z „kebsami” (kurwa jak nienawidzę tego słowa, zawsze mam wrażenie, że tak mówią tylko prymitywni blokersi albo karyny z osiedla) w rękach, mają ochotę cię zasztyletować. Jak mogłaś im to zrobić? Teraz ten przystojniak zaczął się interesować tobą, a nie nimi. Trzeba wytoczyć największe działa i rzucać hasłami: „taki tyłek? Wygląda jak dziwka!”. U mężczyzn jest trochę lepiej, ale też jest. Ile to ja razy słyszałem: „idziesz dziś po szkole na siłownię? Pff po co? I tak nie będziesz miał efektów w tak młodym wieku, skoro jesteś ektomorfikiem, musisz poczekać kilka lat” – ludzie, którzy tak mówili, dalej ważą 60 kilogramów, a w obwodzie klatki mają 80 centymetrów. Psy szczekają, karawana jedzie dalej.

OSIĄGNIJ OGROMNY SUKCES

A jeśli nie ogromny, to duży. Potem zacznij obserwować, jak bardzo spada ilość słyszanych przez ciebie „cześć” na korytarzu uczelni albo pracy. Nie jest zagadką, że w większości nasze społeczeństwo składa się z ludzi słabych. Takich, którym się nie chce, takich, którzy są obłudni i tylko szukają sposobu na wbicie ci klina. Substancje toksyczne aż z nich parują, dlatego nie zdziw się, że gdy osiągniesz wielki sukces, nagle zauważysz, jak zmniejsza się grono twoich „przyjaciół”, jak się dystansują i odchodzą, tworzą małe grupki, a potem zawistnymi spojrzeniami chcą cię sprowadzić z powrotem do pionu. Oni się boją. Ty jesteś na fali, a oni cały czas stoją na starcie.

STAŃ SIĘ POPULARNY

Zwykle sukces, rodzi też popularność. Ani się waż posiadać swoich fanów, być dla kogoś inspiracją – na pewno się sprzedałeś. Trzeba ci od razu pojechać po ambicji, żebyś przypadkiem nie myślał, że jesteś taki super fajny. W końcu mnie nikt nie zna, siedzę codziennie przed komputerem, gram klanówki w CS-a, a moim największym osiągnięciem jest bycie moderatorem forum o grach komputerowych. Wyładuję więc swoją frustrację na kimś, komu lepiej się powodzi, a co mi tam, raz się żyje.

MIEJ DUŻO KONTAKTÓW Z PŁCIĄ PRZECIWNĄ

Najlepiej atrakcyjną częścią. Jeśli jesteś facetem, kobiety zaczną zarzucać ci, że lecisz tylko na wygląd, w końcu logiczne, że jak o siebie dbasz i świetnie wyglądasz, to powinieneś się zainteresować jakąś babą jagą. Faceci też zaczną ci zazdrościć, biali rycerze wyjdą z ukrycia i zaczną ci robić koło dupy, bo będzie ich bolało, że dymasz po nocach ich najlepsze koleżanki w każdej pozycji, a oni siedzą w tym czasie na Brazzers z lewą ręką na myszce (wiem, że już było). Jeśli jesteś kobietą, zaczniesz słyszeć, że lecisz tylko na pieniądze i tak ogólnie to jesteś dziwką, bo możesz mieć atrakcyjnych partnerów, a twoje koleżanki nie. Witamy na ziemi.

ZARABIAJ DUŻO PIENIĘDZY

Jesteś złodziejem! Ukradłeś albo handlujesz metaamfetaminą, dzwonię na policję! Jesteś kobietą? Wchodzę na Roksę, zaraz ci szmato udowodnię, że dajesz dupy i znajdę twój profil!

Zarobki bolą. Najlepiej, gdybyś przestał zarabiać więcej, bo ludzie w twoim otoczeniu są przez to smutni. Więc bądź człowiekiem i przestań zarabiać tak dużo, zarabiaj tyle, co oni. Żartuję. Zarabiaj więcej, jak zapytają, gdzie lecisz na wakacje, powiedz, że na Kretę, a potem do Barcelony. Jak zapytają, czy masz w planach zakup nowego samochodu, powiedz, że od zawsze marzyłeś o Porsche i chyba w nie zainwestujesz. Wszyscy znamy tę bajkę, kupujesz nowy samochód, przychodzi sąsiad i pyta: „jak pana stać na takie auto?”. Nie wiem kurwa, z nieba mi leci.

PRZEPROWADZAJ OSTRĄ SELEKCJĘ

Od jakiegoś czasu, przykładam OGROMNĄ wagę, do tego, kto jest w moim życiu i ma na mnie wpływ. Nie mam skrupułów, mówiąc kolokwialnie wypierdolić kogoś na zbity ryj, bo to moje życie i moje zabawki. Jak ktoś przychodzi mi do mojej prywatnej piaskownicy i zaczyna wszystko rozrzucać, niszczy mi babki z piasku, to biorę go za fraki i pozawalam poznać bliżej najbliższy trawnik. Nie ma miejsca dla ludzi, którzy nie mają do mnie szacunku, którzy robią mnie w chuja, którzy probują mną manipulować. Nie ma.

*

Mam dwóch przyjaciół, którzy o 3 w nocy włożyliby buty i przyjechali po mnie na drugi koniec kraju, gdyby była taka potrzeba, ja zrobiłbym to samo, zresztą już raz zrobiłem. Mam też bliższych znajomych, z którymi łączy nas pasja i sukcesy. Mam kobiety, które też się wspinają i które są cudowne, jedne jeżdżą freestyle na desce każdej zimy, drugie kochają siłownię i mają tyłki lepsze niż Beyonce, a jeszcze inne są mega inteligentne z ogromną klasą. Tu nie zachodzi żaden konflikt, bo wszyscy razem wchodzimy na górę, gramy w jednej drużynie.

Sukces rodzi wrogów i trzeba się z tym liczyć.

Kto stawia sobie za cel doskonałość, osiąga więcej niż przeciętność; kto stawia sobie za cel przeciętność, nie osiągnie nawet tyle.

 


brak

Korzyści bycia Patronem

polub fanpage

obserwuj na Instagramie