Ludzie spisali już tysiące blogów na temat tego, czy wygląd ma znaczenie. Faceci wchodzą teraz na forum o podrywie i pytają, czy wygląd ma znaczenie, ponieważ właśnie rzuciła ich dziewczyna. Faceci pytają, czy wygląd ma znaczenie, ponieważ naczytali się całej masy kolorowych pism, które mówią, że liczy się tylko wnętrze.

Skoro dajesz komuś miłość, to przecież wszystko wyjaśnia. Możesz wyglądać jak ostatni menel. Ale podobno nie określają nas ciuchy które mamy! To prawda. Twoje markowe ciuchy to nie ty. Nie masz z tym nic wspólnego. Po prostu zakładasz je na swoje ciało i chodzisz a po jakimś czasie albo wyrzucasz, albo kroisz na małe kawałeczki i robisz z tego szmatkę do mycia naczyń. Skoro jednak masz wybór i możesz się nieźle ubrać (cokolwiek to znaczy) oraz dbać o siebie (to chyba podstawa) to powinieneś z tego dobra świata korzystać.

Jednak jeżeli popadłeś w skrajność, to jest to złe. Jeżeli siedzisz godzinami na stronach o modzie to wiedz, że jest to złe podejście. Jeżeli chodzisz godzinami po centrach handlowych, szukając idealnych skarpet, to jest to złe. Jesteśmy facetami, a nie pięknisiami, którzy mają jedynie ładnie wyglądać i to wystarczy. Jeżeli starasz się na siłę mieszać model kobiety z modelem faceta i kupujesz obcisłe spodnie, żeby uwydatnić swój tyłek, to najlepiej od razu utnij sobie jaja. Na waszych oczach dokonuje się straszna tragedia. Mówią wam – ubierajcie rurki, bo to modne! Ubieracie rurki. Mówią wam – to kobieta powinna rządzić w związku – oddajecie jej ster. Pokolenie facetów wychowanych przez kobiety. Kiedyś faceci starali się wyglądać jak mężczyźni. Spartanie przykładali wielką wagę do swojej muskulatury. Mężczyzna musiał być silny.

A teraz? Całe multum chodzącym kopii ogólnie przyjętego jakiegoś śmiesznego ideału, który ma być chudy jak patyk, mieć grzywkę, obcisłe spodnie i airmaxy. Zwracasz komuś uwagę, to używa on uniwersalnego argumentu: „każdy chodzi, w czym chce”. Gówno prawda. Faceci wymierają i jest to tragedia. Kobiety tworzą swoje śmieszne feministyczne ugrupowania tylko dlatego, że mamy tak wielu frajerów chodzących po tej planecie. Ale przecież nie określa nas nasza sylwetka! To prawda. Twoja sylwetka spartanina to nie ty. Nie masz z tym nic wspólnego. Po prostu masz wybór – wyglądać jak facet czy jak chłopak z podstawówki. Skoro masz wybór i możesz pracować nad swoją sylwetką, to powinieneś z tego dobra skorzystać.

I pamiętaj. To twoje życie i kończy się z każdą minutą.

Na koniec dla dobra mas mam tego bloga w postaci obrazkowej. Niektórym tak łatwiej się czyta. Dzięki Vitaly.

W komentarzach wybuchła dyskusja, ze kobiety patrzą jedynie na wygląd. Wygląda to jak płacz małych skulonych chłopaczków w kącie swojego pokoju krzyczących jaki to świat jest zły. No bo przecież oni na wygląd nie patrzą… Weźcie się w garść. 


brak

brak

Korzyści bycia Patronem

polub fanpage

obserwuj na Instagramie