NAJLEPSZE CYTATY Z BLOGA W 2015 ROKU
Rate this post

Na zakończenie tego naprawdę niesamowitego roku dla mnie, który był jeszcze lepszy i intensywniejszy niż 2015, zestaw najlepszych cytatów z wybranych tekstów.


ADRENALINA, (10.06.2015)

Gdyż ścieżką łamania własnych barier, rozwoju – podąża naprawdę mały odsetek ludzi. Jednak gdy będziesz kiedyś na końcu tej drogi i śmierć będzie pukać ostrzem kosy do twych drzwi, zaufaj mi, że umrzesz z uśmiechem na twarzy, jako spełniony człowiek.

WYGLĄD MA ZNACZENIE, (11.06.2015)
Jednak jeżeli popadłeś w skrajność, to jest to złe. Jeżeli siedzisz godzinami na stronach o modzie to wiedz, że jest to złe podejście. Jeżeli chodzisz godzinami po centrach handlowych, szukając idealnych skarpet, to jest to złe. Jesteśmy facetami, a nie pięknisiami, którzy mają jedynie ładnie wyglądać i to wystarczy. Jeżeli starasz się na siłę mieszać model kobiety z modelem faceta i kupujesz obcisłe spodnie, żeby uwydatnić swój tyłek, to najlepiej od razu utnij sobie jaja. Na waszych oczach dokonuje się straszna tragedia. Mówią wam – ubierajcie rurki, bo to modne! Ubieracie rurki. Mówią wam – to kobieta powinna rządzić w związku – oddajecie jej ster. Pokolenie facetów wychowanych przez kobiety. Kiedyś faceci starali się wyglądać jak mężczyźni. Spartanie przykładali wielką wagę do swojej muskulatury. Mężczyzna musiał być silny.

TYLER DURDEN, (19.06.2015)
I tak to szło. Podchodziłem pytałem o numer, Tyler w tym czasie również podchodził. Czasami ścigaliśmy się kto zapyta więcej ludzi o godzinę. Czasami ścigaliśmy się kto zdobędzie więcej numerów w ciągu 15 minut. Czasami Tyler mówił za mnie.

-On jest niesamowity dlatego daj mu numer.
-Jestem niesamowity dlatego daj mi numer.

TYLER DURDEN, (19.06.2015)
Mówię – nie marnuj tlenu, nie przywiązuj się do pierdół, nie uważaj się za lepszego od innych bo jesteś tylko marnym niekochanym przez Boga pyłkiem na tym łez padole. Nie boję się morderców i psychopatów. Boję się napisu Converse na moich butach, boję się pięciuset kanałowej kablówki. Dyktują nam co mamy oglądać, puszczają coraz głupsze programy abyśmy my byli coraz głupsi. Wiele ludzi haruje jak woły za marne grosze tak by tylko wstać rano, iść do pracy, wrócić i iść spać a w między czasie nakarmić się głupotami z TV. Mówią nam na kogo mamy głosować. Reklamy wciskają nam auta i ubrania. Harujemy by zarobić na niepotrzebne nam gówna. Jesteśmy średnimi dziećmi historii. Niewolnikami w białych kołnierzykach. Teraz kupujesz najnowszy sprzęt tylko dlatego żeby stał na półce dla ozdoby i nie korzystasz z niego bo boisz się, że się zepsuje. Stajemy się własnością tego co posiadamy. Facebook stał się polem bitewnym. Ludzie przekrzykują się na swoich tablicach tym gdzie byli, jakie mają auto i jak cudowny jest ich narzeczony. Wrzuca się teraz fotkę swojego ryja dwa razy w tygodniu i czeka na akceptację innych w postaci lajków. Jeśli liczba lajków jest o połowę mniejsza od liczby znajomych to jeszcze jest w porządku. Jeżeli jest poniżej wtedy trzeba zrobić nowe zdjęcie. Tworzą sztuczny internetowy świat podczas gdy tak naprawdę w prawdziwym jedynie dogorywają i czekają na śmierć. Boją się takich jak my. Indywidualistów. Ludzi, którzy wybrali swoją własną drogę. Gdy widzę kolejkę na ruchome schody wolę iść obok pustymi zwykłymi schodami. Ludzie spędzają teraz setki godzin na przeglądaniu śmiesznych kotów i memów. Teoria ewolucji przestaje być prawdziwa. Cofamy się. Pytam kogoś o zainteresowania a odpowiedź to – moda, fotografia lub nie wiem. Wszyscy stają się kopią kopi, kopi kogoś innego. Wyścig szczurów.

BEZWZGLĘDNOŚĆ, (21.07.2015)
Volant kiedyś napisał, że gdy gdzieś w jakimś otoczeniu pojawia się noblista, to po jakimś czasie w tym samym otoczeniu pojawiają się kolejni nobliści. Do czego piję? Bez bólu i ofiar nie ma nic. Bez odcięcia się od ludzi toksycznych nie ma nic. Wolę mieć trzech znajomych, na których zawsze mogę polegać niż niedobitków, na których tracę czas. Chcę konkretów. Nie chcę pierdolenia i mydlenia oczu. Nie mam na to czasu. Albo wykładasz karty na stół i gramy w tej samej drużynie, albo idź ruchać w dupę kogoś innego.

NIE BĄDŹ JEDNYM Z WIELU, (04.10.2015)
Chcę wchodzić na pierdolone Mount Everesty i czerpać z tego radość. Nic nie nakręca mnie bardziej niż ten chwilowy przypływ adrenaliny i motywacji, gdy robię coś nowego albo coś, co jest dla mnie dużym wyzwaniem, albo gdy wystawiam się na krytykę innych. Kocham to. Kocham każdą porażkę i każde odrzucenie.

NAJPIERW OGARNIJ SIEBIE, (07.10.2015)
Skoro jesteś już w momencie, że chrzanisz to wszystko i idziesz naprzód, nie licząc na nikogo, zyskujesz kolejną ogromnie ważną cechę — niezależność. Nie potrzebujesz „drugiej połówki”, nie potrzebujesz innych osób, którzy cię dopingują, nie potrzebujesz niczyjej wartości. To ty sprzedajesz wartość a wiedz, że ten towar jest bezcenny i tylko nieliczni go posiadają.

NIC CO NAPRAWDĘ SIĘ LICZY, NIE PRZYCHODZI ŁATWO, (10.10.2015)
Gdybym chodził na siłownię i już jedna wizyta owocowałaby sześciopakiem i potężną klatą to nie byłby to żaden wyczyn, nie byłoby to okraszone ciężką pracą i każdy mógłby to mieć, a jak wiemy to, co jest ogólnodostępne dla każdego, jest zwyczajnie o dużo mniej wartościowe niż to, co nie jest.

DLACZEGO ZOSTANĘ MILIONEREM, (18.10.2015)
Ważne to stawiać sobie ambitne cele. Jeżeli trenujesz boks i twoim celem będzie pokonanie najlepszego rywala z twojej małej szkółki, to daleko nie zajdziesz. Musisz się nastawić, że kiedyś rozjebiesz Mike Tyson’a a wtedy możesz zajść naprawdę daleko. Jeśli chcesz zarabiać średnią krajową, możesz nie dostać nawet tej średniej. Jeśli celujesz w miliony, jest duża szansa, że będziesz żył w dostatku. Jeśli zaś chcesz mieć jakąkolwiek dziewczynę i bierzesz każdą, z którą zapoznają znajomi, nie licz na to, że będziesz kiedyś rżnął Milę Kunis.

DLACZEGO WIĘKSZOŚĆ TWOICH RELACJI TAK SZYBKO SIĘ KOŃCZY, (21.10.2015)
To nie jest atrakcyjne zachowanie. To desperacja. To wołanie o pomoc. To zachowanie godne Chloe z Fight Clubu, która prosi, by ktoś odbył z nią ostatni stosunek w życiu. Chloe, która mówi, że ma filmy pornograficzne, kajdanki, a nawet płyny lubrykacyjne, ale nikt nie chce się z nią kochać.

PRZESTAŃ OSĄDZAĆ INNYCH, (25.10.2015)
Podszedłbym do tej dziewczyny, ale co pomyśli otoczenie? Zacząłbym nagrywać filmy na YouTube, ale co pomyślą inni? Szedłbym na luzie przez ulicę, ale co pomyślą ci ludzie? Jeśli wciąż skupiasz się na innych, to automatycznie inni będą skupiać się na tobie, ponieważ będziesz tym emanował. Jeśli przestaniesz osądzać, przestaniesz skupiać się na innych i okażesz im zrozumienie, automatycznie przestaniesz przejmować się opinią innych ludzi. Okazując zrozumienie im, okażesz też zrozumienie sobie i zaczniesz rozumieć siebie lepiej niż kiedykolwiek. Pamiętaj, nie osądzasz innych = masz wyjebane = jesteś zdrowszym człowiekiem.

POKOCHAJ ODRZUCENIE, (31.10.2015)
Niektórzy podchodzą do dziewczyny, ona mówi im – spierdalaj, a oni zastanawiają się, co zrobili źle. Otóż. Problem to ma ta dziewczyna, która reprezentuje poziom dno. Nie obchodzi mnie jej zły dzień, jej okres czy to, że przed chwilą zdechł jej królik. Zawsze można powiedzieć „Przepraszam, nie mam ochoty na rozmowę”. Jak ja słyszę to, co ona do mnie mówi? „Jestem takim gównem, że nie ma sensu, abyś tracił na mnie czas” – dokładnie za każdym razem, gdy panna jest wredna, znaczy to dla mnie dokładnie to, co wyżej. Ja nie słyszę „spierdalaj” tylko „daj sobie spokój, spójrz na mnie, jestem chodzącym wrakiem z negatywną energią”. Takie wołanie o pomoc. To tak jakby ktoś trzymał gnata wycelowanego w ciebie i mówił „Dobra, w głębi jest to wołanie o pomoc psychiatryczną — ale na poziomie powierzchniowym to jest napad”.

ZWIĄZEK Z DESPERACJI, (05.11.2015)
Dopóki nie ogarnąłeś swojego życia, jesteś emocjonalną melepetą, boisz się podejść do kobiety na ulicy, a twoje życie leży na każdej płaszczyźnie, to na boga nie pakuj się w związek. To tylko pogorszy sprawę, polecisz na „stały dopływ seksu” i skończysz jak ostatnia ciota z chujem w ręku. Dlaczego jednak większość mistrzów i mistrzyń robi kompletnie na odwrót? A no dlatego, że po prostu ich życie jest tak do bani, że szukają ukojenia w drugiej osobie. Najgorszym co może być to myślenie, że „ta osoba nadaje sens mojemu życiu”. Co więcej, większość „mamlasów” boi się, że nigdy w życiu już nikogo nie poznają (jak nie nauczyli się jak poznawać kobiety, to się nie ma co dziwić) dlatego wystarczy jedno spotkanie w gronie znajomych, ktoś kogoś zapozna i po tygodniu… „Andrzej i Dżesika” są w związku.

DLACZEGO NIEKTÓRYM JEST DOBRZE NA DNIE?, (15.12.2015)
Przyznam, że byłem kiedyś na dnie albo nawet byłem bardzo blisko tego dna. Może nie było tego widać z zwenątrz, ale mentalnie tak — niestety czasami przytrafiają się nam bardzo trudne chwile w życiu, a tym gorzej, gdy jesteśmy jeszcze dziećmi. Jednak absolutnie nie miałem zamiaru tkwić w tym miejscu ani chwili dłużej i dziś jestem tak daleko, że boję się gdzie będę za kolejne 3 lata. I właśnie na tym polega rozwój osobisty.

———————————————————————————————————————

ławeczkahantlegelbieganieBez tytułu


brak