<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pieniądze i kariera - artykuły i blog - David Durden</title>
	<atom:link href="https://david-durden.pl/meskim-okiem/pieniadze-i-kariera/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://david-durden.pl/meskim-okiem/pieniadze-i-kariera/</link>
	<description>Relacje damsko męskie i nie tylko. Najlepsze miejsce dla faceta w sieci.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 30 Aug 2022 10:59:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://david-durden.pl/wp-content/uploads/2019/12/cropped-david-durden-1-32x32.png</url>
	<title>Pieniądze i kariera - artykuły i blog - David Durden</title>
	<link>https://david-durden.pl/meskim-okiem/pieniadze-i-kariera/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dlaczego chcę żyć jak Wilk z Wall Street?</title>
		<link>https://david-durden.pl/byc-jak-wilk-z-wall-street/</link>
					<comments>https://david-durden.pl/byc-jak-wilk-z-wall-street/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Durden]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Mar 2019 00:32:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[MĘSKIM OKIEM]]></category>
		<category><![CDATA[PIENIĄDZE I KARIERA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://david-durden.pl/?p=4104</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś trochę o tym, dlaczego warto być jak Wilk z Wall Street. Nazywam się Jordan Belfort. Były przedstawiciel klasy średniej, dziecko księgowych, wychowane w ciasnym mieszkanku w Bayside, Queens. Mając 26 lat jako właściciel domu maklerskiego, w rok zarobiłem 49 mln dolarów. Nie, nie, nie. Moje Ferrari było białe jak Dona Johnsona w Policjantach z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/byc-jak-wilk-z-wall-street/">Dlaczego chcę żyć jak Wilk z Wall Street?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dziś trochę o tym, dlaczego warto być jak Wilk z Wall Street.</strong></p>
<p><em>Nazywam się Jordan Belfort. Były przedstawiciel klasy średniej, dziecko księgowych, wychowane w ciasnym mieszkanku w Bayside, Queens. Mając 26 lat jako właściciel domu maklerskiego, w rok zarobiłem 49 mln dolarów. Nie, nie, nie. Moje Ferrari było białe jak Dona Johnsona w Policjantach z Miami. </em><span id="more-4104"></span></p>
<h2>Być jak Wilk z Wall Street</h2>
<p>To jedne z pierwszych słów, które wypowiada Jordan Belfort (Leonardo DiCaprio) w filmie Wilk z Wall Street. Film, który stał się moim ulubionym filmem już po pierwszym seansie (stoi na pierwszym miejscu razem z Fight Club). Widziałem go pierwszy raz w 2013 roku i oglądając go, świeciły mi się oczy jak pewnie niejednemu mężczyźnie. Podczas gdy niektórzy uznali go za film o pustym człowieku, którego nawet nie dopadła praktycznie żadna kara za swe czyny, ja wręcz przeciwnie. To chyba jeden z najlepszych filmów motywacyjnych, które sprawiają, że chce ci się próbować nadal wskoczyć do grona ludzi, którzy na poziomie finansowym, radzą sobie ponadprzeciętnie. Dziś kilka powodów, dla których chcę żyć jak Wilk z Wall Street.</p>
<h3>1. Bo wolę płakać w Ferrari niż na rowerze</h3>
<p>Pieniądze rozwiązują wiele problemów. W rzeczywistości to bieda dużo częściej przyczynia się do powstawania patologii, aniżeli bogactwo. Jak będę miał słabszy okres, to w najgorszym przypadku wejdę do Ferrari, opuszczę oparcie fotela, wyłożę się i będę płakał. Potem pozbieram się, kupię dobre Whiskey i pójdę do pięknego mieszkania, gdzie czeka piękna księżna Bay Ridge. Będąc biednym, mogę co najwyżej płakać na rowerze. Popłaczę, zsiądę z roweru i co? Raczej nie czeka mnie jakiś bardzo optymistyczny scenariusz. Szara codzienność.</p>
<h3>2. Bo wolę atrakcyjne kobiety</h3>
<p>Pieniądze i status społeczny przyciągają atrakcyjne kobiety. Lubię w życiu mierzyć wysoko, bo wtedy w najgorszym wypadku po prostu otrzymam coś bliskie mojego celu. Jeśli mierzysz nisko, możesz nie dostać nawet tyle. Światem rządzą pewne prawa, których nie da się zmienić. Status i piękne kobiety chodzą parami. Przytoczmy w tym miejscu dosyć kontrowersyjną, aczkolwiek jakże trafny fragment mowy motywacyjnej Jordana Belforta:</p>
<blockquote><p>Jeśli są wśród was tacy, którzy myślą, że zwariowałem, którzy myślą inaczej, to niech wypierdalają z tej sali! I to natychmiast! Tak, won z mojej sali smażyć hamburgery w McDonaldzie, bo tam wasze miejsce! A jeśli w McDonaldzie nie ma miejsca, zostaje jeszcze Burger King! Ale zanim opuścicie tę salę zwycięzców, spójrzcie najpierw na tego, kto siedzi obok was, bo pewnego dnia, już w niedalekiej przyszłości, zatrzymacie się na czerwonym świetle w waszym starym, dobitym pinto, a ten, kto siedzi teraz obok, podjedzie do was nowiuteńkim porsche z seksowną żoną na miejscu pasażera. A kto będzie siedział w pinto? Wy i ohydne babsko z trzydniowym zarostem w długiej domowej kiecce! Będziecie pewnie wracali z zakupów w Price Clubie z bagażnikiem pełnym przecenionego żarcia!</p></blockquote>
<h3>3. Bo chcę być na szczycie</h3>
<p>Chcę być kimś więcej, bo intuicja podpowiada mi, że to dobra droga. Im wyżej jesteś, tym większe możliwości. Uważam, że mężczyzna powinien swoją młodość w pewnym stopniu przeznaczyć na powiększanie swojego statusu społecznego. Nie wyobrażam sobie, że miałbym w wieku 20-30 lat imprezować, pracować za 2 tysiące, potem całość wydawać na dobra materialne i powtarzać to wszystko każdego miesiąca. Ludzie tak robią, ale to absurd. Ludzie nie potrafią zrozumieć, że to błędne koło. W ten sposób nie da się wzbogacić. Kupując ciuchy, gadżety &#8211; nie da się wzbogacić. To działa na krótką chwilę.</p>
<p>Ludzie harują, żeby nazbierać na jakiś gadżet. Potem wydają pieniądze. Przez chwilę się cieszą. Potem pojawia się kolejny gadżet. Ludzie znowu są nieszczęśliwi, bo nie mają na niego pieniędzy. Co robią? Harują. I powstaje błędne koło. Pieniądze trzeba inwestować. Rzeczy materialne kupować wtedy, gdy naprawdę nas na nie stać. Niestety. To kolejna pułapka, w którą daje się złapać wielu ludzi. To właśnie najczęściej bieda i klasa średnia chce udawać bogatych. Bogaci wiedzą, że nie muszą niczego udowadniać.</p>
<h3>4. Bo inaczej bym nie potrafił</h3>
<p>Niestety nie wyobrażam sobie, żeby spędzić swoje życie, pracując dla innych, spełniając ich marzenia. Pod tym względem jestem egoistą, którego nie przehandlujesz za żadne pieniądze. Bo tak naprawdę to nie o pieniądze tutaj chodzi, a o styl życia, który możesz realizować dzięki nim. Nie uważam, że praca na etacie jest gorsza. Uważam, że każdy jest inny i każdy chce od życia czegoś innego. Po prostu nie potrafię żyć pod dyktando innych ludzi. Im częściej ktoś mówi mi co mam robić, tym rośnie prawdopodobieństwo, że nigdy tego nie zrobię.</p>
<p><a href="https://david-durden.pl/rob-kochasz-najgorsza-rada-jestes-splukany/">Rób to co kochasz, najgorsza rada, gdy jesteś spłukany.</a></p>
<h3>5. Bo chcę znać najlepszych prawników i eksperta, który zna się na łowieniu ryb i hodowli jedwabników</h3>
<p>Jordan Belfort korzystał z usług prawnika 24/7. Płacił mu niesamowitą gotówkę za godzinę pracy, ale był ubezpieczony. Jego prawnik cały czas starał się mieć wszystko na uwadze i nie dopuszczał do sytuacji podbramkowych. Poza tym Jordan znał praktycznie każdego. Im więcej masz wysoko jakościowych kontaktów, tym więcej zarabiasz. Mało tego, biznes zawsze tworzą inni ludzie. Nawet jak prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą i potrafisz ogarnąć wszystkie formalności sam, potrzebujesz jeszcze klientów. Z biegiem czasu, gdy wszystko się rozwija, stwierdzasz, że jednak potrzebujesz księgowego i przynajmniej jednego pracownika. W innym wypadku nie ruszysz z kolejną firmą. Pieniądze należy traktować jak środek do celu. Nigdy jak papierek, za który można kupić Adidasy. Kontakty to złoto w życiu.</p>
<p>A jeśli będziesz chciał otworzyć hodowlę jedwabników, to zlecisz to komuś, kto ma w tym doświadczenie. On zarobi, ty zaoszczędzisz cenny czas &#8211; win-win.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter" src="https://thumbs.gfycat.com/WarmUnequaledCommabutterfly-small.gif" alt="Podobny obraz" /></p>
<h3>6. Bo to mój sens życia, tak sobie wymyśliłem</h3>
<p>Życie ma taki sens, jaki mu nadasz. Mężczyzna musi mieć w życiu jakiś cel. Odpowiedzialność, którą niesie na plecach. W innym przypadku błądzi i zajmuje się nieistotnymi pierdołami, które czynią go nieszczęśliwym. Kiedyś było o ten cel łatwiej. Podział ról w społeczeństwie był jasny i znany każdemu od początku. Co więcej &#8211; czasami nawet nie miało się nic do powiedzenia. Będziesz górnikiem, stolarzem czy spawaczem, bo musisz utrzymać rodzinę i takie jest twoje zadanie. Obecnie masz wolną wolę, ale niestety, niektórym to nie służy. Dla mnie sensem życia jest wspinaczka, po drabince jak najwyżej jest to możliwe. Proces, który przyczynia się do tego, że żyjesz na coraz lepszym poziomie. O życiu jak z Wilka marzy prawie każdy, niestety ludzie często sami się oszukują, że to nic fajnego.</p>
<p>Nienawidziłem każdego dnia na studiach. Miałem zarabiać pieniądze, a nie uczyć się regułek na pamięć. To na szczęście już za mną. Teraz mogę skupić się w stu procentach na podążaniu własnymi ścieżkami. Dyplom ma dla mnie takie znaczenie, że do dziś go nie odebrałem. Jordan Belfort pierwsze pieniądze zarobił sprzedając z kolegą Elliotem Loewensterenem lody na włoskiej plaży. Wówczas zarobili razem 20 000 dolarów. Jordan chciał przeznaczyć pieniądze na studia &#8211; dokładniej stomatologię. Rozpoczął naukę w Baltimore College of Dental Surgery. Na pierwszym dniu studiów dziekan oznajmił wszystkim, że <em>&#8222;Złota era stomatologii się skończyła. Jeśli jesteście tutaj, ponieważ chcecie zarobić dużo pieniędzy, to znajdujecie się w złym miejscu&#8221;</em>. Drugiego dnia Jordan już nie pojawił się na zajęciach.</p>
<h3>7. Bo uwielbiam gdy coś osiągam i inni stwierdzają &#8222;on mógł, to ja też spróbuję&#8221;</h3>
<p>Lubię inspirować innych. Im więcej osób stwierdziło, że &#8222;też spróbuje&#8221; tym większy sukces tego, co robię. W świecie gdzie tylko słyszysz, jak to niczego się nie da osiągnąć, bo: rząd, kraj, kobiety, mężczyźni, [wstaw cokolwiek] &#8211; naprawdę trudno zachować optymizm. Mało ludzi mówi wprost. Tak chcę piękne samochody. Tak, chcę mieć piękne kobiety. Tak, pieniądze są ważne i chcę mieć ich dużo. Ja nie zamierzam udawać. Tak, chcę tego wszystkiego. Tak uważam, że to możliwe. Tak, wiem, że to cholernie trudne. Liczę się z tym, że droga jest wyboista. Jednak pójście na łatwiznę niczego nie rozwiązuje.</p>
<h3>8. Bo domówki są fajne, ale nic nie przebije imprezy w samolocie</h3>
<p>Ludzie na łożu śmierci najczęściej żałują, że nie próbowali. Strach ich paraliżował, a tak naprawdę, to strach był tylko iluzją. Nie podchodzili do kobiet, bo bali się odrzucenia. Nie rozwijali swoich biznesów, bo bali się, że nie wyjdzie. Cały czas żyli w strachu, a potem okazało się, że to wcale nie jest straszne. Dlatego domówki i imprezy za kasę rodziców są fajne, ale jednak gdybym miał wybrać imprezę na pokładzie samolotu albo jachcie Naomi za 12 dużych baniek, wybrałbym właśnie te dwie ostatnie opcje. Żyjemy nie tylko, aby być poważni i robić pieniądze. Żyjemy również po to, aby od czasu do czasu przeżyć Project X. Powaga zabija.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter" src="https://media1.tenor.com/images/22d9adc877ab539531ba70ede53811a2/tenor.gif?itemid=4487063" alt="Znalezione obrazy dla zapytania wolf of wall street party gif" /></p>
<h3>9. Bo pieniądze dają możliwości</h3>
<p>Pieniądze dają praktycznie niezliczone możliwości. Możesz być, kim chcesz i robić co chcesz. Możesz wydać płytę i zostać muzykiem. Możesz zostać zawodnikiem MMA. Możesz wydawać książki. Możesz stworzyć własną markę odzieżową. Możesz robić, cokolwiek tylko przyjdzie ci do głowy. To moim zdaniem powinna być największa motywacja do zarabiania pieniędzy. Idziesz do sklepu i nie zastanawiasz się już czy kupić makaron za 5 złotych, czy za 3,90. Po prostu jest to dla ciebie nieistotne. Im wyższy twój status społeczny, tym więcej ludzi z określonego poziomu poznajesz. Dzięki temu znowu zarabiasz więcej. Pieniądze rozwiązują problemy.</p>
<h3>10. Bo chcę słuchać Mrs. Robinson patrząc przez zbitą szybę ostatniego piętra Cesar Palace i myśleć &#8211; &#8222;życie jest piękne&#8221;</h3>
<p>Pieniądze nie są złe. To ludzie, którzy nimi zarządzają, są źli. Stąd błędne przekonanie, że pieniądze mają tylko złodzieje i bandziory. Gdybym teraz mógł zorganizować wielką balangę na ostatnim piętrze Cesar Palace, to zebrałbym najlepszą ekipę i to zrobił. Ten punkt jest trochę dziwny. Jednak wyobrażenie, że stoję na szczycie Cesar Palace słuchając Mrs. Robinson z przewróconego głośnika sprawia, że czuję zapach zwycięstwa. Czuję zapach życia. Czuję spełnienie. Jak widać, ludzie mają różne cele i ambicje.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>*</strong></p>
<p><strong>Pewnie wiele osób po przeczytaniu tego wpisu myśli sobie, co za ignorant &#8211; pieniądze szczęścia nie dają! To prawda, pieniądze same w sobie nie są szczęściem. Jednak nigdy też nie słyszałem, aby bieda dawała szczęście. Jak powiedział Jordan Belfort &#8211; &#8222;Byłem bogaty i byłem biedny i za każdym pierdolonym razem wybiorę bogactwo&#8221;.</strong></p>
<p><strong>Jestem przekonany, że jeszcze kiedyś wrócę do tego wpisu z szampanem.</strong></p>
<blockquote><p>And here&#8217;s to you, Mrs. Robinson</p>
<p>Jesus loves you more than you will know.</p></blockquote>
<p><iframe title="The Lemonheads - Mrs Robinson - Wolf Of Wall Street montage" width="1080" height="810" src="https://www.youtube.com/embed/0-0MYOwxFAQ?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/byc-jak-wilk-z-wall-street/">Dlaczego chcę żyć jak Wilk z Wall Street?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://david-durden.pl/byc-jak-wilk-z-wall-street/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Biedny vs. Bogaty &#8211; różnice w myśleniu [VIDEO]</title>
		<link>https://david-durden.pl/roznice-w-mysleniu-ludzi-bogatych-i-biednych/</link>
					<comments>https://david-durden.pl/roznice-w-mysleniu-ludzi-bogatych-i-biednych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Durden]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Sep 2018 18:33:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[MĘSKIM OKIEM]]></category>
		<category><![CDATA[PIENIĄDZE I KARIERA]]></category>
		<category><![CDATA[biedny]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty]]></category>
		<category><![CDATA[david durden]]></category>
		<category><![CDATA[etat]]></category>
		<category><![CDATA[firma]]></category>
		<category><![CDATA[forsa]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[kasa]]></category>
		<category><![CDATA[mentality]]></category>
		<category><![CDATA[mentalność]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[różnice w myśleniu]]></category>
		<category><![CDATA[smv]]></category>
		<category><![CDATA[status społeczny]]></category>
		<category><![CDATA[zarabianie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://david-durden.pl/?p=3144</guid>

					<description><![CDATA[<p>Różnice w myśleniu ludzi bogatych i biednych, to temat dzisiejszego materiału.  Materiał jest dostępny również w formie wideo na moim drugim kanale YT &#8222;Psychowacja&#8222;, w formie bardzo łatwo przyswajalnej prezentacji rysowanej + audio 🙂 No i zachęcam do zostawienia łapki w górę i subskrypcji, dzięki temu kanał ma szansę szybciej się rozwinąć. Niniejszym warto dodać, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/roznice-w-mysleniu-ludzi-bogatych-i-biednych/">Biedny vs. Bogaty &#8211; różnice w myśleniu [VIDEO]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Różnice w myśleniu ludzi bogatych i biednych, to temat dzisiejszego materiału. </strong><span id="more-3144"></span></p>
<p>Materiał jest dostępny również w formie wideo na moim drugim kanale YT &#8222;<a href="https://www.youtube.com/channel/UCUVTrFVmaxqPP9bswZncPpw">Psychowacja</a>&#8222;, w formie bardzo łatwo przyswajalnej prezentacji rysowanej + audio 🙂 No i zachęcam do zostawienia łapki w górę i subskrypcji, dzięki temu kanał ma szansę szybciej się rozwinąć. Niniejszym warto dodać, że <a href="https://www.youtube.com/channel/UCUVTrFVmaxqPP9bswZncPpw?view_as=subscriber">mój pierwszy kanał YT</a> &#8211; David Durden, skupi się na tematach mody męskiej, włosów, lifestyle etc. Natomiast Psychowacja będzie utrzymywana w typie prezentacji rysowanych z zakresu psychologii i motywacji. Nie muszę dodawać, że warto subskrybować oba kanały. Jeśli wolisz formę pisaną &#8211; cała transkrypcja znajduje się poniżej.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Myślenie ludzi biednych i bogatych - 5 różnic (jak zostać milionerem?)" width="1080" height="608" src="https://www.youtube.com/embed/agynQFFgQlY?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<h3>Różnica numer 1: Bogaci ludzie to producenci, biedni ludzie to konsumenci.</h3>
<p>Zasadnicza różnica, pomiędzy bogatym, a biednym, polega na tym, że bogaci ludzie tworzą idee, zakładają firmy i zarabiają na własnej wizji &#8211; jednym słowem, bogaci ludzie to producenci. Biedni ludzie, którzy stanowią zdecydowaną większość, to konsumenci. Widzą w telewizji jakąś reklamę i za chwilę pędzą do sklepu po towar. Słyszą o promocji na karpie w Lidlu przed świętami i już szykują zbroję, aby udać się na polowanie. Nawet nie mów, że masz coś za darmo &#8211; od razu cię obskoczą.</p>
<p>Nie wiem czy widziałeś film pt Fight Club. Tyler Durden w pewnym momencie zadaje narratorowi pytanie &#8211; kim jesteśmy? On odpowiada, że konsumentami. Tyler mówi na to: Dokładnie! Konsumentami. Produktem ubocznym, nieudolnej dążności do narzuconego stylu życia.</p>
<p>I tak to właśnie wygląda. Główny problem ludzi biednych to fakt, że są konsumentami. Zarabiają swoje pieniądze, najczęściej gdzieś w pracy na etacie, a potem biegną wydać je do sklepu. Wydają je na rzeczy których nie potrzebują, aby zaimponować ludziom, których nawet nie znają. Niemal cały czas są o jeden krok, od bycia całkowicie spłukanymi. Jedna wypłata dzieli ich od bankructwa. Jednak dalej robią to samo.</p>
<p>Idealny przykład człowieka &#8222;o krok od bycia spłukanym&#8221;, to pan, który kupuje nowy samochód, ponieważ jego sąsiad właśnie kupił nowszy. Mimo, że po zakupie będzie miał deficyt finansowy &#8211; on i tak dokona zakupu, ponieważ bierze udział w wyścigu szczurów.</p>
<p>No tak. Oczywiście, że każdy z nas w nim na swój sposób bierze udział. Jednak wszystko zależy od tego, jak to robimy. Jeden szczur może przecież zatrudnić inne szczury, które będą go ciągnęły i ten wyścig nie będzie dla niego męczący. Wszystko zależy od spojrzenia na sytuację.</p>
<p>Jak myślisz, kto chce najbardziej obnosić się ze swoimi materialnymi gadżetami, takimi jak markowe ciuchy, czy nowy samochód? Oczywiście klasa średnia. Bogaci ludzie mają więcej pokory do pieniądza i posiadają ich tak dużo, że nie muszą nikomu niczego udowadniać. Biedni ciągle czują się gorsi, więc gonią co rusz za nowym sprzętem, samochodem i wakacjami. I jak myślisz, od kogo kupują te wszystkie rzeczy?</p>
<h3>Różnica numer 2: Bogaci ludzie inwestują, biedni ludzie oszczędzają.</h3>
<p>Bogaci ludzie to najczęściej ryzykanci. Powiedzenie Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. jest bardzo trafne. Jeśli chcesz w życiu osiągnąć więcej niż przeciętność, musisz ryzykować. Bogaci ludzie o tym wiedzą, dlatego ryzykują na przykład inwestując pieniądze w aktywa, które mogą w przyszłości mnożyć ich zysk.</p>
<p>Bogaty człowiek zawsze ma kilka źródeł dochodu. Zarobione pieniądze przeznacza w części na inwestycję, a część zostawia na użytek własny.<br />
Biedni ludzie najczęściej gdy już coś zarobią &#8211; zamrażają pieniądze. Kiedyś określało się to jako &#8222;trzymanie pieniędzy w skarpecie&#8221;. W oszczędzaniu na pierwszy rzut oka nie ma nic złego. Jednak najczęściej sytuacja wygląda mniej więcej tak.</p>
<p>Ktoś oszczędza. Po roku odłożył 10 tysięcy złotych. Biegnie kupić używany samochód. Kupuje samochód za 10 tysięcy, a oszczędności na jego koncie wynoszą ponownie równe zero. Dużo lepszym pomysłem, byłoby zainwestowanie przynajmniej części odłożonej kwoty w jakieś aktywa, co dało by szansę na np. pasywny dochód w przyszłości. Niestety większość ludzi nie inwestuje. Wybierają bezpieczeństwo, które da im najwyżej przeciętne życie.</p>
<h3>Różnica numer 3: Bogaci ludzie podejmują działanie, biedni ludzie liczą na los.</h3>
<p>Zwróć uwagę jak biedni ludzie zarzucają bogatym, że mieli po prostu szczęście. Biedni ludzie wierzą tylko w szczęście. Uważają, że bogactwo można osiągnąć jedynie poprzez wygraną na loterii, albo bycie złodziejem.</p>
<p>Dlatego biedni ludzie tak bardzo nienawidzą bogatych. Wydaje im się, że są złodziejami i jeśli mają dwa jachty, to jeden powinni im oddać. Przyznaj, że to myślenie niezwykle zaściankowe. Bogaci ludzie w dużej większości musieli ciężko zapracować na swój sukces. Biedni widzą tylko czubek góry lodowej, moment, w którym to bogaty człowiek stoi na podium z medalem. Nie widzą jednak ile kosztowała go droga do tego miejsca. Nie zdają sobie sprawy ile momentów zwątpienia i bólu, kryje się za sukcesem.</p>
<p>Bogaty człowiek wie, że jeśli chce coś osiągnąć, to musi podjąć akcję. Samo nic się nie stanie. Biedny zawierza swoje bogactwo grze Lotto. Szansa, że je osiągnie, wynosi jak jeden do prawie 14 milionów.</p>
<h3>Różnica numer 4: Bogaci ludzie czytają książki, biedni ludzie oglądają telewizję.</h3>
<p>I nie chodzi tutaj tylko o typowe książki papierowe. Przez książki możemy także rozumieć poradniki, artykuły internetowe, czy czasopisma. Bogaci ludzie wiedzą, że czas to pieniądz, a zawsze można nauczyć się czegoś nowego. Więc zamiast tracić czas na głupoty, wolą zrelaksować się czytając jakiś ciekawy artykuł np. o różnicach w myśleniu biednych i bogatych.</p>
<p>Biedni ludzie to jak już zostało wspomniane w punkcie pierwszym konsumenci. Oglądają głupoty w telewizji, bo jest to ich rozrywka po ciężkim dniu pracy. W ten sposób nie uczą się niczego nowego, nie pozyskują nowych umiejętności i wiedzy, która dałaby im szanse na zmianę branży, albo założenie własnej działalności.<br />
Ich droga życiowa to błędne koło. Najpierw ciężko pracują, aby zarobić trochę pieniędzy, potem w nagrodę są karmieni propagandą w telewizji, a na koniec idą wydać swoje dochody na pierdoły, których nawet nie potrzebują, aby chociaż na chwilę poczuć się lepiej.</p>
<p>W tym punkcie warto także przypomnieć o akcjach typu &#8211; &#8222;Nie czytasz, nie idę z tobą do łóżka&#8221;. Moim zdaniem popadanie w jakąkolwiek skrajność jest złe, dlatego takie akcje są bardzo nietrafionymi pomysłami. Przecież równie dobrze można czytać gazetę Fakt. Czy to cokolwiek zmienia w kwestii pójścia z taką osoba do łóżka?</p>
<h3>Różnica numer 5: Bogaci ludzie wierzą, że pieniądze są rozwiązaniem zła. Biedni ludzie wierzą, że pieniądze są powodem zła.</h3>
<p>Bardzo często słyszy się od ludzi nie szastających pieniędzmi, że pieniądze to zło wcielone. Gdyby nie było pieniędzy, byłoby lepiej. To jeden z powodów, przez które biedni ludzie się nie bogacą, ponieważ podświadomie dostrzegają w pieniądzach negatywne cechy. Ale czy naprawdę tak jest? Ludzie z biednych patologicznych rodzin bardzo często dopuszczają się kradzieży rzeczy materialnych, mordują tych o wyższym statusie, aby zdobyć ich zasoby &#8211; nawet tylko na chwilę. Ludzie z biednych rodzin mają zdecydowanie gorsze warunki do rozwoju, często posiadają zaniżoną samoocenę i pałają nienawiścią do tych bogatszych. W przypadku zachorowania na poważną chorobę, takie osoby nie mają funduszy aby opłacić leczenie i muszą kombinować jak je zdobyć.</p>
<p>Bogaci ludzie nie muszą kraść, ponieważ żyją w dostatku. Pieniądze dają im pełen wachlarz możliwości, dlatego mogą robić co chcą i kiedy chcą. Czują się przez to spełnieni i szczęśliwi. Gdy zachorują na poważną chorobę, którą będzie można wyleczyć, dysponują odpowiednimi funduszami, które pozwolą pokryć koszty leczenia.</p>
<p>Pieniądze należy traktować jak narzędzie. Możesz ich użyć w dobrym celu, ale możesz ich użyć również w złym celu. To wszystko zależy od ciebie. Pieniądze same w sobie nie są złe, tylko ludzie, którzy nimi zarządzają. To nie pieniądze są powodem całego zła. To niedostatek pieniędzy, jest powodem całego zła.</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/roznice-w-mysleniu-ludzi-bogatych-i-biednych/">Biedny vs. Bogaty &#8211; różnice w myśleniu [VIDEO]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://david-durden.pl/roznice-w-mysleniu-ludzi-bogatych-i-biednych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10 lekcji sukcesu od Elona Muska</title>
		<link>https://david-durden.pl/elon-musk-10-lekcji-sukcesu/</link>
					<comments>https://david-durden.pl/elon-musk-10-lekcji-sukcesu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Durden]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2018 23:00:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[MĘSKIM OKIEM]]></category>
		<category><![CDATA[PIENIĄDZE I KARIERA]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcyjność]]></category>
		<category><![CDATA[biografia]]></category>
		<category><![CDATA[david durden]]></category>
		<category><![CDATA[dolary]]></category>
		<category><![CDATA[elon musk]]></category>
		<category><![CDATA[firma]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[kasa]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[lekcje]]></category>
		<category><![CDATA[lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[milioner]]></category>
		<category><![CDATA[pewność siebie]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobistyy]]></category>
		<category><![CDATA[spacex]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://david-durden.pl/?p=1860</guid>

					<description><![CDATA[<p>Elona Muska nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Ten facet stoi za takimi markami jak PayPal, SpaceX czy Tesla Motors. Jedną z jego głównych idei jest ochrona ludzkości i wdrożenie misji kolonizacyjnych na marsa. Majątek Muska w maju 2016 był szacowany na 13,1 mld dolarów. Do napisania tego wpisu zainspirował mnie YouTuber Evean Carmichael. Tak więc [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/elon-musk-10-lekcji-sukcesu/">10 lekcji sukcesu od Elona Muska</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Elona Muska nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Ten facet stoi za takimi markami jak PayPal, SpaceX czy Tesla Motors. Jedną z jego głównych idei jest ochrona ludzkości i wdrożenie misji kolonizacyjnych na marsa. Majątek Muska w maju 2016 był szacowany na 13,1 mld dolarów. Do napisania tego wpisu zainspirował mnie YouTuber Evean Carmichael. Tak więc oto 10 lekcji, które proponuje wdrożyć w życie Elon Musk, jeśli w najbliższym czasie masz w planach np. założenie firmy.</strong><span id="more-1860"></span></p>
<h3><strong>1. Nigdy się nie poddawaj. </strong></h3>
<p>Podstawowa zasada, którą kieruje się Elon Musk. Oklepane do granic możliwości, wypowiedziane przez wszystkich kołczy tego świata &#8211; &#8222;nigdy się nie poddawaj&#8221;. Elon zapytany podczas jednego ze swoich wywiadów, czy gdy odniósł trzecią dużą porażkę z rzędu, miał ochotę spakować to wszystko i dać sobie spokój, odpowiada: &#8222;Nigdy w życiu, musiałbym umrzeć, albo być całkowicie niezdolnym do dalszej pracy, w innym przypadku nie ma takiej możliwości żebym się poddał&#8221;. Również staram się kierować w życiu tą zasadą. Przestanę jak będę martwy, w innym przypadku mnie nie zatrzymacie, choćby nie wiem co.</p>
<h3><strong>2. Rób to co lubisz</strong></h3>
<p>Życie jest zbyt krótkie, aby poświęcać czas na rzeczy, których się nie lubi. Poza tym nie będziesz wystarczająco zmotywowany, aby rozwijać się na płaszczyźnie, która kompletnie cię nie interesuje. Co za tym idzie, nigdy nie osiągniesz na niej wielkiego poziomu, który pozwoli ci na beztroskie życie. Robiąc to, co lubisz, jest duża szansa, że będziesz chciał być w tym lepszy i lepszy każdego dnia. Nie będziesz się męczył i twoja praca stanie się efektywna oraz efektowna jednocześnie.</p>
<h3><strong>3. Nie słuchaj ludzi, którzy sami nic nie osiągnęli i starają się podkopywać twoje ambicje</strong></h3>
<p>Elon opowiadał kiedyś, że <a href="https://david-durden.pl/jak-znalezc-znajomych/">wielu jego znajomych</a> twierdziło, że to co planuje zrobić jest totalnie szalone i nieosiągalne. Jeden z jego kumpli zaczął kolekcjonować filmy na których były rozlatujące się rakiety i pokazywał je Elonowi przy każdej okazji. Chciał mu tym przekazać wiadomość &#8211; &#8222;chcesz tworzyć własne rakiety i posyłać je w kosmos? Zobacz ten film, skoro im się nie udało i ich produkty zawodziły, tobie tym bardziej się nie uda!&#8221;. Elon go nie słuchał i robił dalej swoje, aż w końcu powstało SpaceX, a niedawno wysłał nawet w kosmos egzemplarz Tesli. Jednak przejście przez te tłumy niedowiarków z podniesioną głową, było bardzo trudnym zadaniem. To jedna z trudności bycia wizjonerem, dla zwykłych ludzi, będziesz szaleńcem bez rozumu, którzy będą próbowali sprowadzić cię z powrotem na ziemię.</p>
<h3><strong>4. Podejmuj ryzyko</strong></h3>
<p>Wielu ludzi żyje zgodnie z ideą &#8211; jestem młody, więc korzystam z życia, potem będę martwił się o resztę. Elon Musk radzi, by zrobić odwrotnie. Skoro jesteś młody, nie masz jeszcze swojej rodziny i właściwie prowadzisz beztroskie życie, jest to idealny czas by zapracować na swoją przyszłość. Czas aby osiągać sukces jest wtedy, gdy jesteś młody. Im szybciej zaczynasz, tym większa szansa, że się uda. Ponadto jeśli jeszcze się uczysz, masz dużo więcej czasu na tworzenie własnych projektów. Dlaczego by tego nie wykorzystać? Tymczasem wielu młodych ludzi żyje z dnia na dzień, imprezuje co weekend, a budzi się dopiero grubo po trzydziestce, zadając sobie pytanie: &#8222;co teraz będzie?&#8221;</p>
<p>Podpisuję się pod tym. Słyszę często, że mam 22 lata, więc jeszcze mnóstwo czasu na osiąganie swoich celów. Nie zgadzam się z tym, zawsze powtarzam, że czasu już nie mam, dlatego muszę pracować jeszcze więcej i wytrwalej. Dzięki temu jest duża szansa, że osiągnę sukces szybciej niż inni, a reszta życia będzie wyglądała naprawdę wspaniale. O tym mówi również Mj DeMarco w Fastlane Milionera. Ludzie myślą, że na bogactwo przychodzi czas dopiero na emeryturze. Ja uważam, że to bujda i możesz robić wielkie rzeczy mając dopiero dwudziestkę na karku. Ucz się, popełniaj błędy, doświadczaj &#8211; podziękujesz sobie, jak kiedyś się to zwróci.</p>
<h3><strong>5. Rób coś ważnego</strong></h3>
<p>Jeśli coś jest ważne, powinieneś spróbować to zrobić nawet, jeśli istnieje spora szansa, że się nie uda. Podobnie było z Teslą. Musk wcale nie był pewny, czy jego projekt wypali. Ba, uznawał, że prawdopodobnie się nie uda, ale musi przynajmniej spróbować, bo to ważne, nie tylko dla niego, ale również dla całego świata. Spróbował i się udało. Ludzie masowo przesiadają się ze zwykłych samochodów na Tesle.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter" src="https://i.pinimg.com/736x/01/3e/20/013e203fd43cb40ef235f2854673938b.jpg" alt="Elon Musk 10 lekcji sukcesu" width="639" height="639" /></p>
<h3>6. Pracuj ciężko w ciszy. Niech sukces zrobi hałas.</h3>
<p>Tworząc Teslę Elon i jego ludzie inwestowali wszystkie pieniądze w produkt. Nie inwestowali w reklamę. Skupiali się na tym, by ich produkt był tak dobry, jak to tylko możliwe. Oparli się na zasadzie, która mówi, że dobre rzeczy, same robią szum. I tak się stało, Tesla okazała się ogromnym sukcesem o której od zaraz dowiedział się cały świat. Dlatego warto skupić się na tym, by produkt był najlepszy. Włóż wszystko co masz w produkt, doszlifuj każdy jego element, a wieść o twoim tworze, rozejdzie się tak szybko, jak najlepsza plotka w małym mieście.</p>
<h3><strong>7. Rozwiązuj problemy</strong></h3>
<p>Jedna z podstaw zarabiania i sprzedaży. Twój zarobek mierzy się miarą ludzi, których problemy rozwiązałeś. Jeśli udało ci się wpłynąć na miliony ludzi, jesteś milionerem. Wiele osób chciałoby osiągnąć sukces nie pracując praktycznie wcale i nie dając nic od siebie. Wchodzą więc w jakieś biznesy naginaczy, próbują naciągać ludzi i wręcz zmuszać znajomych do wchodzenia w biznesy oparte na MLM. Nie ma w tym żadnej wartości. Można to porównać do budynku, stojącego na kruchych fundamentach. Chcesz osiągnąć prawdziwy sukces? Zacznij dawać ludziom PRAWDZIWĄ wartość. Daj im merytoryczne podstawy do tego, aby chcieli coś od ciebie kupić.</p>
<h3><strong>8. Staraj się pozyskać świetnych ludzi do swojego projektu</strong></h3>
<p>Otaczaj się ludźmi, którzy mają podobne wizje i cele do twoich. Pamiętaj, że sam nic nie znaczysz, zawsze potrzebujesz innych ludzi, na tym polega wymiana dóbr i usług. Jeśli planujesz stworzyć coś wielkiego, będziesz potrzebował ludzi, którzy sami są mistrzami w jakiejś dziedzinie i którzy uwierzą w twoją wizję. Nie warto unosić się pychą gdy już coś osiągnąłeś i udawać, że teraz już nikogo nie potrzebujesz. Wręcz przeciwnie, potrzebujesz innych bardziej niż kiedykolwiek.</p>
<h3><strong>9. Stwórz produkt, który będzie najlepszy na rynku</strong></h3>
<p>Zasada ta jest powiązana z punktem nr. 6. Najlepiej, gdy twój produkt będzie najlepszy na rynku, bo to wystarczający powód, by ludzie w zamian za niego, zaczęli masowo oddawać ci swoje pieniądze. Ten błąd popełnia wielu młodych przedsiębiorców. Tworzą produkt, który już dawno istnieje, przerabiają go po swojemu i nie dodają do niego nic więcej.</p>
<h3><strong>10. Pracuj jak szalony</strong></h3>
<p>I być może najważniejsza zasada. Wielu ludzi nie potrafi jej zrozumieć (a raczej nie chce), bo to najtrudniejsza ze wszystkich zasad sukcesu. Otóż nie ma czegoś takiego jak sukces bez ciężkiej pracy. Te wszystkie poradniki, które brzmią dumnie &#8211; &#8222;osiągnij bogactwo w dwa tygodnie&#8221;, to bujda na resorach. Te wszystkie biznesy, które każą włożyć ci swoje pieniądze i obiecują, że po miesiącu będziesz milionerem to również bujda. Nie ma czegoś takiego jak szybka droga do sukcesu / bogactwa. Zaczynając przygodę z czymkolwiek &#8211; biznesem, blogiem, projektem &#8211; musisz na samym początku pracować jak totalny szaleniec i dopiero po jakimś czasie ta tendencja zacznie się zmieniać. Wtedy będziesz musiał jedynie doglądać swojego dzieła.</p>
<p>To trochę jak z gotowaniem zupy. Najpierw szukasz składników, czytasz przepisy, kroisz, mieszasz, dodajesz, sprawdzasz smak, a potem już tylko kontrolujesz sytuację od czasu do czasu, gdy twoja zupa jest gotowa.</p>
<blockquote><p>&#8222;Kiedy zakładaliśmy z bratem naszą pierwszą firmę, zamiast wynająć apartament, wynajęliśmy małe biuro. Spaliśmy na kanapie, mieliśmy jeden komputer, strona działała w dzień, w nocy pisaliśmy kod. 7 dni w tygodniu, cały czas. Po prostu musisz pracować, by coś osiągnąć&#8221;</p></blockquote>
<p><strong>O Elonie Musku chciałbym napisać więcej. Jestem w trakcie czytania jego biografii, bo tak się składa, że sam ruszam z kilkoma projektami i potrzebuję zastrzyku kogoś takiego jak on. Dlatego można spodziewać się jeszcze jednego, bardzo obszernego wpisu na temat tego geniusza, w niedalekiej przyszłości. </strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/elon-musk-10-lekcji-sukcesu/">10 lekcji sukcesu od Elona Muska</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://david-durden.pl/elon-musk-10-lekcji-sukcesu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Coaching &#8211; czyli poklepiemy cię po plecach, za kilka tysięcy</title>
		<link>https://david-durden.pl/coaching-to-sciema/</link>
					<comments>https://david-durden.pl/coaching-to-sciema/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Durden]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Nov 2017 15:20:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[PIENIĄDZE I KARIERA]]></category>
		<category><![CDATA[PSYCHOLOGIA]]></category>
		<category><![CDATA[coach]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[david durden]]></category>
		<category><![CDATA[delegalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[fastlane]]></category>
		<category><![CDATA[fastlane milionera]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[kołcz]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Jakóbiak]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[MJ DeMarco]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[programowanie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://david-durden.pl/?p=1334</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rozpoznać coacha życia nie jest trudno. Wygląda jak wielki przedsiębiorca, w krawacie z bazaru za kilka złotych i garniturze kupionym na studniówkę. No dobra pierdolę głupoty ale jakoś zacząć trzeba. Chciałem w takim stylu jak coache życia, którzy wyrastają jak grzyby po deszczu i nikt nie wie po co, tak naprawdę oni są. Dziś spróbujemy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/coaching-to-sciema/">Coaching &#8211; czyli poklepiemy cię po plecach, za kilka tysięcy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rozpoznać coacha życia nie jest trudno. Wygląda jak wielki przedsiębiorca, w krawacie z bazaru za kilka złotych i garniturze kupionym na studniówkę. No dobra pierdolę głupoty ale jakoś zacząć trzeba. Chciałem w takim stylu jak coache życia, którzy wyrastają jak grzyby po deszczu i nikt nie wie po co, tak naprawdę oni są. Dziś spróbujemy odpowiedzieć sobie na pytanie czy coaching to ściema? </strong><span id="more-1334"></span></p>
<p>Kilka miesięcy temu jadę pociągiem, słucham jak jakaś kulturalna młoda dama, rozmawia przez swojego Iphone&#8217;a i używa bardzo wyszukanych i wysublimowanych słów. Dodatkowo mówi takim tonem, jak ci wszyscy kasjerzy w sieciówkach, którzy powtarzają te regułki o paście do butów i o przecenionych skarpetach, które akurat znalazły się przy samej kasie. Pech chce, że rozmówca pyta ją o imię i nazwisko, a ona podaje swoje dane. No i odpalam Facebooka w celu przeprowadzenia rozpoznania.</p>
<p>Zawód: Coach Rozwoju Osobistego (Life Coaching)</p>
<p>Ale się nie zdziwiłem, jak to zobaczyłem. Zawsze przez przypadek odczytuję to jako:</p>
<p>Zawód: Wciskam ludziom puste slogany i biorę za to hajs</p>
<p>Panna obnosi się ze swoim jestestwem jak Król Maciuś Pierwszy, po czym z upierdliwym uśmieszkiem kończy rozmowę &#8211; &#8222;Tak panie Marcinie, Tak, Tak, oczywiście, będziemy w kontakcie&#8221;.</p>
<h2>COACHING TO ŚCIEMA?</h2>
<h3>IM SZTUCZNIEJ, TYM LEPIEJ</h3>
<p>Właśnie to najbardziej mnie denerwuje w tych wszystkich trenerach. Są sztuczni jak lalki barbie. Zawsze zastanawiałem się jak, może to kogokolwiek przekonywać. <strong>Prędzej uwierzyłbym, że pani w chuście przy drodze naładuje samych dorodnych i pysznych truskawek, niż uwierzyłbym, że dam komuś dwa tysiące, on wejdzie na scenę, powie &#8222;Hip Hip! HURA!&#8221; i moje życie nagle stanie się rekonstrukcją Edenu. </strong></p>
<p>A tak to według tych wszystkich oświeconych ludzi powinno mniej więcej wyglądać. Wiecie ilu osobom z obecnych na sali takiej prelekcji, faktycznie poprawia się sytuacja w portfelu? Jednej. Tej, która stoi na scenie i opowiada dyrdymały. Reszta to konsumenci, którzy utopili ciężko zarobione pieniądze, żeby ktoś im po prostu z miłością poopowiadał, jak to wiele mogą osiągnąć. Zapamiętajcie, zarabia producent, konsument lokuje pieniądze &#8211; a czy robi to dobrze, to już zależy od wielu czynników. W przypadku coachów robi głupotę.</p>
<div style="width: 560px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_tA0FXZKBr7tzWw9kp0V52Ki7mVA7QAfa.jpg" alt="Coaching to ściema" width="550" height="574" /><p class="wp-caption-text">Hłehłe</p></div>
<p>Paradoks pojawia się już w samej otoczce tego przedstawienia. Zwykle pieniędzy i profitów nie zgarniają ci, którzy stoją pod sceną i klaszczą, ale ci, którzy stoją na scenie. Jak idziesz na koncert Imagine Dragons, to nie ty zarabiasz tylko oni (co oczywiście nie znaczy, że wywaliłeś kasę w błoto). Coach wmówi ci, że idziesz na jego koncert, żeby też zacząć zarabiać i zmieniać swoje życie na lepsze. Czy dostrzegasz absurd tej sytuacji?</p>
<p><strong>Jeśli ktoś inwestuje w szkolenia, to nie inwestuje w siebie, tylko w tych trenerów. W siebie inwestujesz, jak zakładasz firmę, jak idziesz biegać, albo jak kupujesz książkę i ją czytasz.</strong> Trzeba mieć mocno nierówno pod sufitem, skoro myśli się, że wszyscy ze stu osób obecnych na sali, którzy wydali gruby hajs na jakieś młemłanie o pierdołach, po wyjściu zaczną zmieniać swoje życie, ruchać na potęgę i zarabiać tyle, że spokojem starczy na złote Maserati Gran Turismo. Parafrazując Rachel z Przyjaciół: HELLOŁ! Pobudka! Ktoś tu próbuje robić cię w chuja.</p>
<h3>SZKOLENIA PUA</h3>
<p>Podobnie wygląda sytuacja nie tylko na płaszczyźnie szkoleń rozwoju, ale także szkoleń z uwodzenia. To zagadnienie pozostaje dla mnie abstrakcją nie z tej planety, bo lepiej wziąć kumpla i iść z nim do klubu, wydając sześć złotych na piwo. Niż iść do guru, wydać dwa tysiące, żeby&#8230; iść z nim na piwo do klubu. <strong>Jak trafisz na PUASA z prawdziwego zdarzenia, to może odpali ci z tych dwóch tysi dwie stówy na dziwkę, która będzie udawała, że ją poderwałeś. Wtedy bankowo jak wrócisz do codzienności i uznasz, że samemu idzie ci gorzej, znowu polecisz do trenejro, żeby ci &#8222;pomógł&#8221;.</strong></p>
<h3>KRÓL COACHINGU &#8211; ŁUKASZ JAKÓBIAK</h3>
<p>Prym wśród coachów w Polsce wiedzie nijaki Łukasz Jakóbiak. Facet, który zasłynął z  tego, że&#8230; zrobił sobie niewyraźne selfie z Lady Gagą i ludzie uwierzyli mu, że faktycznie można wszystko. Tak jak gdyby selfie z Lady Gagą było osiągnięciem życia. Ciężko stwierdzić dlaczego, tak antypatyczna osoba, zdobyła takie zasięg i omamiła tylu ludzi. Prawdopodobnie działa to na zasadzie psychologii tłumu.</p>
<p><strong>Jakiś czas temu wspomniany kołcz dwoił się i troił byle tylko dostać się do kultowego programu Ellen DeGeneres. Stworzył nawet prowizoryczne studio i zatrudnił sobowtóra, żeby &#8222;zwizualizować&#8221; sobie sukces. Kto chodzi na szkolenia do tak niepoczytalnych osób? </strong></p>
<p><iframe loading="lazy" width="1080" height="608" src="https://www.youtube.com/embed/QdBymvIpVu8?feature=oembed" frameborder="0" gesture="media" allow="encrypted-media" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Facet ma totalną obsesję na punkcie sławy. Stalkuje celebrytów, zbiera autografy i niemal upodla siebie samego dla grama ich atencji. Niebezpieczne jest to, że osoba pokroju Jakóbiaka uzyskuje taki rozgłos. Podobne zachowania powinno się piętnować, a nie nakręcać karuzelę. Podejrzewam, że sam Łukasz tak bardzo wkręcił się w to wszystko, że nawet nie potrafi przyjąć do świadomości tego, jak jest naprawdę. Zresztą takie słowa jak:</p>
<blockquote><p><em>Wszystkie artykuły, poza Polską, pozytywne. Ilość zamówionych wykładów motywacyjnych od czasu akcji to blisko 40. Wzrost odporności znacząca. W Polsce litość dostajemy za darmo – na zazdrość trzeba sobie zasłużyć</em></p></blockquote>
<p>Mówią same za siebie. Ten gość nie przyjmuje do siebie faktów i cały czas brnie dalej w świat, który stworzył sobie w głowie. Tak się dzieje, gdy ktoś nie mając nic do zaoferowania światu, mimo to, chce zostać legendą i inspiracją dla milionów innych ludzi. Szkoda, że akurat w tym przypadku został pośmiewiskiem i naznaczył w negatywny sposób kolegów z branży.</p>
<p>Te wszystkie łzawe teksty na temat wizualizacji można włożyć między bajki Braci Grimm. Jasne, że to, co o sobie myślisz, jest bardzo ważne. Jasne, że wizualizując sobie np. walkę MMA, można lepiej wczuć się w rolę i zwiększyć pewność siebie na prawdziwym ringu. To oczywiste, nikt nie musi na ten temat robić kilkugodzinnych wykładów. <strong>Jednak chyba nikt nie uwierzy, że wystarczy wydrukować sobie kilka milionów papierowych dolarów, żeby za kilka dni zostać milionerem? </strong></p>
<h3>LEPIEJ INWESTOWAĆ W SIEBIE, NIŻ W PRZEDSTAWIENIA COACHÓW</h3>
<p>Znam ludzi, którzy wieczne latają po szkoleniach. Rzucają mi w twarz cytatami motywacyjnymi, ciągle opowiadają mi o swoich planach i marzeniach, które kiedyś zrealizują. Zawsze są bardzo zdziwieni, kiedy odpowiadam, że mam wyjebane na te wszystkie szkolenia, spotkania blogerów, YouTuberów i innych stopów czasu i pieniędzy. Niektórym tak przegrzały się przewody w głowie, że 99% czasu poświęcają na prelekcje, szkolenia i wieszanie cytatów motywacyjnych na ścianach, a 1% czasu na faktyczną realizację swoich celów i marzeń. Nie muszę mówić, że ktoś tu jest słaby z matematyki, bo osiągnięcie czegoś więcej niż praca na kasie w Biedronce przy takim rozłożeniu priorytetów, praktycznie nie wchodzi w grę.</p>
<p><strong>Kolejny jednak raz sprawdza się prosta zasada &#8211; na baranach zarabia się najwięcej. Trochę tych Januszów i Grażyn w społeczeństwie mamy, więc potem taki coach żyje w dostatku, powtarzając w kółko, że jesteś zwycięzcą i to Lamborghini już czeka na ciebie w garażu. </strong></p>
<div style="width: 530px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="http://pobierak.jeja.pl/images/3/5/8/235806_coachingowe-brednie.jpg" alt="Coaching to ściema" width="520" height="530" /><p class="wp-caption-text">Wystarczy chcieć tego pragnąć!</p></div>
<p>Albo taki The Secret. Przyznam, że twórca znalazł sobie niszę dla frajerów i do dna ją przetrzepał. Jedyną osobą, która zrobiła pieniądze na tym biznesie była Rhonda Byrne, a ludzie, którzy ją kupili, zostali po prostu nabici w butelkę. Chociaż pewnie nie jeden po przeczytaniu tej książki pomyślał sobie potem: &#8222;Oh, zjadłbym pizzę&#8221;. Potem po nią zadzwonił i gdy przyjechała, stwierdził: &#8222;O kurwa! To działa! Wizualizacja LEVEL UP!&#8221;</p>
<p>Najlepsze, że moja przygoda z The Secret rozpoczęła się jeszcze w szkole, gdzie pewna bardzo mądra nauczycielka postanowiła wpuścić do młodych umysłów bardzo dużo &#8222;wartościowej wiedzy&#8221; w myśl zasady &#8211; głupim narodem, łatwiej się rządzi. Spełniła swe zadanie z nawiązką.</p>
<p><strong>Ktoś mi kiedyś napisał, że nie zostanę bogatym coachem, bo najgorsze co można zrobić, to napisać prawdę. Wolałbym, żeby ktoś spuścił na mnie ważący tonę ciężarek, niż żebym skończył jako coach wchodzący na mównicę i informujący: &#8222;Witajcie ludzie! Dziś przybyłem tutaj, żeby zmienić wasze życie!&#8221;. Jeśli myślicie, że ktoś zmieni za was waszą wędrówkę po tym łez padole, to jesteście w dużym błędzie, albowiem tylko wy możecie ją zmienić. </strong></p>
<p><strong>Na koniec mam dla was podsumowanie tematu w formie wideo. Ostrzegam, że oglądnięcie może wypierdolić wasze żenadometry w kosmos jeszcze wyżej, niż to miało miejsce przy filmiku Jakóbiaka. Chociaż&#8230; nie jednak Jakóbiaka nie da się przebić. Czy coaching to ściema? Odpowiedzcie sobie sami.</strong></p>
<p><iframe loading="lazy" width="1080" height="608" src="https://www.youtube.com/embed/Jn7pc0Eqx2E?feature=oembed" frameborder="0" gesture="media" allow="encrypted-media" allowfullscreen></iframe></p>
<p><span style="color: #800000;"><em><strong>Aktualizacja: wpis dostał się na stronę główną serwisu wykop.pl &#8211; wielkie dzięki wszystkim, którzy wykopali. Jako, że bardzo lubię społeczność wykopu za nagłaśnianie chłamu i debilizmu w sieci &#8211; jestem zobowiązany. Dla zainteresowanych <a href="https://www.wykop.pl/link/4035983/coaching-czyli-poklepiemy-cie-po-plecach-za-kilka-tysiecy/">LINK</a></strong></em></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/coaching-to-sciema/">Coaching &#8211; czyli poklepiemy cię po plecach, za kilka tysięcy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://david-durden.pl/coaching-to-sciema/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czym różnią się marzenia od celów</title>
		<link>https://david-durden.pl/czym-roznia-sie-marzenia-celow/</link>
					<comments>https://david-durden.pl/czym-roznia-sie-marzenia-celow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Durden]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Oct 2017 23:23:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[MĘSKIM OKIEM]]></category>
		<category><![CDATA[MOTYWACJA]]></category>
		<category><![CDATA[PIENIĄDZE I KARIERA]]></category>
		<category><![CDATA[cechy charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[cele]]></category>
		<category><![CDATA[david durden]]></category>
		<category><![CDATA[fastlane milionera]]></category>
		<category><![CDATA[fight club]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[harvey specter]]></category>
		<category><![CDATA[lamborghini]]></category>
		<category><![CDATA[lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[pewność siebie]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[programowanie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[volantification]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://david-durden.pl/?p=1293</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mówią, że cel bez planu jest tylko życzeniem. I mają rację.  Jako ludzie lubimy liczyć na los i lubimy liczyć na szczęście. Podczas gdy nie mamy na te czynniki ŻADNEGO wpływu, szanse na osiągnięcie naszych marzeń są bliskie zeru. Zawsze sobie życzymy. Na Boże Narodzenie składamy sobie życzenia. Dużo pieniędzy, fajnej dziewczyny i spełnienia marzeń. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/czym-roznia-sie-marzenia-celow/">Czym różnią się marzenia od celów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mówią, że cel bez planu jest tylko życzeniem. I mają rację. </strong></p>
<p><strong>Jako ludzie lubimy liczyć na los i lubimy liczyć na szczęście. Podczas gdy nie mamy na te czynniki ŻADNEGO wpływu, szanse na osiągnięcie naszych marzeń są bliskie zeru.</strong></p>
<p>Zawsze sobie życzymy. Na Boże Narodzenie składamy sobie życzenia. Dużo pieniędzy, fajnej dziewczyny i spełnienia marzeń. A potem czekamy aż się spełnią. Problem polega na tym, że czekając marnujemy czas. <strong>Nikt jeszcze nie wygrał maratonu nie wychodząc z domu i czytając o nim w internecie. Powiesz mi, że to truizmy, a ja powiem ci, że i tak większość o nich zapomina. </strong></p>
<p>Tak samo życzymy sobie szczęścia. &#8222;Oby ci się poszczęściło&#8221; &#8211; mówią czasami ludzie. A ja mówię &#8211; pierdolić szczęście. Gdyby Cristiano Ronaldo liczył na szczęście, dziś sprzedawałby towar w delikatesach, był gruby i miał wciąż nie zrobione zęby.</p>
<p><strong>W życiu liczą się cele. Cel to nic innego, jak konkretnie zdefiniowane działania, które wykonamy, by osiągnąć to, co założyliśmy.</strong> Marzenia kończą się na wizualizacjach przed snem i nie niosą za sobą żadnych działań. Marzenia to nic innego jak: &#8222;chciałbym to zrobić, ale (&#8230;)&#8221;, cele zaczynają się i kończą na &#8222;zrobię to&#8221;.</p>
<p>Często ludzie pytają potem: &#8222;no dobra stary, ale co jeśli (&#8230;)&#8221;. Nie. Nie ma żadnego &#8222;co jeśli&#8221;. &#8222;Co jeśli&#8221; jest dobre dla niepewnych siebie chłopczyków, którzy sami nie wiedzą czego chcą od życia. Pojawia się marzenie, przekształcam je w cel, ustalam co muszę zrobić by go osiągnąć i go osiągam. To bardzo proste równianie.</p>
<p>No dobra, ale co jeśli się nie uda? Co jeśli? Rzymianie szli na bitwę wygrać i wygrywali nie dlatego, że zastanawiali się co będzie jeśli się nie uda. Wygrywali, bo się kurwa nad tym nie zastanawiali. Wiesz co to jest umiejętność eliminowania tego, co nieistotne? Mówił o tym Tyler Durden. I jest to bardzo przydatna umiejętność.</p>
<p><strong>Pytania &#8222;co jeśli&#8221; zadają ludzie, którzy na swoim koncie mają dokładnie zero zrealizowanych postanowień noworocznych.</strong> Potem przychodzą do ciebie w październiku, mierzą wzrokiem i widzą, że zrealizowałeś już 90%. Więc marszczą brwi i pytają: &#8222;fajnie stary, ale co jeśli jednak nie uda się zrealizować 100%?&#8221;. A wiesz, nie wiem, bo nie wchodzi to dla mnie w grę. Ale wiem, dlaczego ty nie zrealizowałeś żadnych. Bo zadajesz takie kretyńskie pytania, dzięki którym twój okręt nie potrafi ruszyć z mielizny od paru lat.</p>
<p><strong>Wiesz jak wygląda marzenie? </strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter" src="https://carriegooch.files.wordpress.com/2008/11/the-thinker.jpg" alt="Znalezione obrazy dla zapytania thinker" /></p>
<p><strong>A wiesz jak wygląda cel? </strong></p>
<p><strong>Na początku w głowie pojawia się pewna idea. To może być cokolwiek. To może być &#8211; <em>pokonam Conora McGregora w walce wieczoru UFC</em>. Jednak jeśli będziesz o tym myślał dzień po dniu i będziesz tak sobie tylko wizualizował, jak stoisz z pasem na ringu, to wiesz co? Autko. Nic się nie stanie. Pojmij to, a będzie ci się łatwiej żyło. Marzenie poprzedza cel. Marzenie, które nie zostało przekształcone w cel, jest tylko życzeniem. </strong></p>
<p><strong>Jutro sobie zażyczę, że trafię szóstkę w Lotto, bo chcę mieć dużo pieniędzy i czarne Audi R8 z obrazka. Wygram? Bynajmniej. </strong></p>
<p>Jak chcę mieć dużo pieniędzy, to zastanawiam się w czym jestem dobry i co mogę dać innym, jaką wartość mogę wnieść w życie innych. A potem zaczynam działać. Tymczasem w naszym kraju większość obywateli uzależnia swoje bogactwo od gry Lotto. Faktycznie, szanse na bogactwo są ogromne. Gdybym ja tak planował swoje życie, to pewnie wkrótce zamieszkałbym pod mostem ze składakiem, zamiast sportowego samochodu.</p>
<ul>
<li>Zrzucę na wadze w 2018 roku &#8211; &gt; schudnę 10 kilogramów.</li>
<li>Zrobię większe ręce w 2018 roku &#8211; &gt; podniosę obwód bicepsa z 34 cm do 37 cm.</li>
<li>Zacznę więcej zarabiać w 2018 roku &#8211; &gt; będę zarabiał 5 K miesięcznie.</li>
<li>Zacznę się zdrowo odżywiać &#8211; &gt; codziennie będę jadł trzy rodzaje warzyw i dwa rodzaje owoców.</li>
</ul>
<p>I mniej więcej w tą drogą powinieneś podążać, jak chcesz zacząć realizować swoje cele.</p>
<p>Co ważne. Cel jest zrealizowany, kiedy jest ukończony w całości. Czasami jest fajnie i wszystko idzie po twojej myśli, a czasami zastanawiasz się czy nie rzucić tego wszystkiego w pizdu. Myślisz, że zawsze mi się chce iść biegać? Jak jestem zmęczony, pada deszcz i jest cholernie zimno? Myślisz, że jak zaczynałem pisać tego bloga, to nie przechodziło mi przez myśl, żeby jednak dać sobie spokój? Odpowiedzi na te pytania znasz.</p>
<p><strong>Wiesz co stoi za każdym człowiekiem sukcesu? Za każdym człowiekiem sukcesu stoi mistrzowski poziom cierpliwości. Bo kto jest cierpliwy, będzie miał co zechce. </strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/czym-roznia-sie-marzenia-celow/">Czym różnią się marzenia od celów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://david-durden.pl/czym-roznia-sie-marzenia-celow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Rób to, co kochasz&#8221; &#8211; najgorsza rada, gdy jesteś spłukany</title>
		<link>https://david-durden.pl/rob-kochasz-najgorsza-rada-jestes-splukany/</link>
					<comments>https://david-durden.pl/rob-kochasz-najgorsza-rada-jestes-splukany/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Durden]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Sep 2017 23:59:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[MĘSKIM OKIEM]]></category>
		<category><![CDATA[PIENIĄDZE I KARIERA]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcyjność]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[cechy charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[david durden]]></category>
		<category><![CDATA[fastlane]]></category>
		<category><![CDATA[fastlane milionera]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[forsa]]></category>
		<category><![CDATA[lifstyle]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[money]]></category>
		<category><![CDATA[niezależność finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[pewność siebie]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[pozycja społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[wilk z wall street]]></category>
		<category><![CDATA[zaradność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://david-durden.pl/?p=1117</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ludzie mają tendencję do wypowiadania pustych frazesów, które niekoniecznie mają swe pozytywne odzwierciedlenie w rzeczywistości. Moje ulubione to słynne &#8222;bądź sobą&#8221; i &#8222;rób to, co kochasz&#8221;. Jeśli jesteś nieatrakcyjnym człowiekiem, to po prostu bądź sobą, a wszystko inne się ułoży. To samo mówi się otyłym kobietom, które mają 30 kilogramów nadwagi, a one potem w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/rob-kochasz-najgorsza-rada-jestes-splukany/">&#8222;Rób to, co kochasz&#8221; &#8211; najgorsza rada, gdy jesteś spłukany</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ludzie mają tendencję do wypowiadania pustych frazesów, które niekoniecznie mają swe pozytywne odzwierciedlenie w rzeczywistości. Moje ulubione to słynne &#8222;bądź sobą&#8221; i &#8222;rób to, co kochasz&#8221;. Jeśli jesteś nieatrakcyjnym człowiekiem, to po prostu bądź sobą, a wszystko inne się ułoży. To samo mówi się otyłym kobietom, które mają 30 kilogramów nadwagi, a one potem w to wierzą. </strong><span id="more-1117"></span></p>
<p>Podobnie gdy jesteś całkowicie spłukany, przychodzi jakiś człowiek dobra dusza i oznajmia: &#8222;rób to co kochasz, reszta się ułoży&#8221;. Nie ułoży się, a pieniądze nie zaczną lecieć z nieba, bo to tak nie funkcjonuje. Pomyśl ilu jest ludzi, którzy myślą w ten sposób? Pomyśl ilu jest ludzi, którzy robią to co kochają? Jest ich mnóstwo i ciągle przybywa.</p>
<p>Oczywiście znajdzie się wiele osób, którzy powiedzą, że im nie chodzi o pieniądze i oni są szczęśliwi nawet nie mając co włożyć do garnka, nie mówiąc już o markowych ciuchach i wakacjach za granicą. Dobry suchar.</p>
<p>Same pieniądze nie uczynią cię szczęśliwym, ale uczynią cię kimś z niemal nieograniczonym potencjałem. Skoro Marek kocha gotować, to powinien po prostu gotować, żeby osiągnąć bogactwo. Istnieje mała szansa, że ten Marek za niedługo będzie pływał w forsie, bo ludzi, którzy kochają gotować jest mnóstwo. Ilu z nich zarabia na tym astronomiczne sumy? Kilka osób.</p>
<p>Nie zrozum mnie źle. Jeśli coś kochasz i masz jakieś marzenie &#8211; bądź gotów się za nie pokroić, ale miej plan B. Nie oczekuj, że robienie tego, co kochasz, nagle zacznie przynosić ci regularne zastrzyki gotówki. To jest możliwe, ale wymaga ogromnego nakładu czasu, ponieważ ludzi, którzy po prostu robią to co kochają, jest mnóstwo.</p>
<div style="width: 730px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" src="http://www.wyspiarzniebieski.pl/images/articles/11600/big_15537018315319b6d65a0c3.jpg" alt="&quot;Rób to, co kochasz&quot; - najgorsza rada, gdy jesteś spłukany " width="720" height="480" /><p class="wp-caption-text">Tak możesz skończyć, gdy słuchasz utartych sloganów coachów życia.</p></div>
<p>Żeby zarabiać na polu gdzie jest ogromna konkurencja, potrzeba ogromnego nakładu czasu, umiejętności i pomysłu na wyróżnienie się. To ocean, w którym zaczynasz od bycia małą rybką, żeby pewnego dnia stać się rekinem. Problem polega na tym, że nie wiesz czy kiedykolwiek się nim staniesz, a jak się nie uda, zostaniesz z niczym.</p>
<p>Dlatego warto mieć kilka planów, na kilku płaszczyznach. Gdy jeden nie wypali, nie zostaniesz na środku zamarzniętego jeziora ze stukilogramowym ciężarkiem w plecaku.</p>
<h3>NAJPIERW RÓB TO, CO TRZEBA, PÓŹNIEJ TO, CO KOCHASZ</h3>
<p>Ponadto osiągnięcie niezależności finansowej w jakiejkolwiek płaszczyźnie, daje ci niemal nieograniczone możliwości na innych. Jeśli zrobisz sobie mocną markę i osiągniesz dochód pasywny w wieku np. 25 lat, to możesz stwierdzić, że w sumie masz ochotę pobawić się w MMA. Spójrz jakie masz możliwości. Twoje finanse pozwolą ci na najlepszy sztab szkoleniowy, najlepszych trenerów w kraju i przede wszystkim na potrzebny rozgłos.</p>
<p>Jeśli będziesz chciał zająć się muzyką, będziesz miał nieograniczone możliwości na zakup sprzętu, a potem na odpowiedni marketing i promowanie wydanej płyty.</p>
<p>Podczas gdy robiąc tylko to, co kochasz, narażasz się na zderzenie czołowe czołgu z samochodem osobowym i bynajmniej nie siedzisz za sterami pierwszej maszyny.</p>
<p><strong>Jedną z cech ludzi inteligentnych jest przewidywanie i planowanie kolejnego ruchu.</strong> Nie można sobie pozwolić na bezmyślne podążanie za sloganami, nawet jeśli sprawiły, że poczuliśmy się lepiej. To właśnie mają na celu slogany i przyjaciele, którzy przychodzą nas poklepać po plecach. Jednak życie to nie bajka, trzeba myśleć trzeźwo i kalkulować. To ty masz szachować życie, a nie życie ciebie.</p>
<p>Często ci, którzy podążają za radą <em>rób to, co kochasz</em>, są dosłownie o jeden mały krok od wielkiej tragedii. Życie ciągle ich szachuje, a oni odraczają wyrok na kilka następnych ruchów i tak w kółko. Dochodzi wreszcie do tego, że wpadają do błędnego koła, z którego nie ma już wyjścia i toczą się bezwładnie ku upragnionej emeryturze.</p>
<p>Ludzie chcieliby zarabiać mnóstwo pieniędzy, ale wciąż myślą tylko o sobie. Większość ludzi chciałaby dolary za sam fakt istnienia. Wszyscy otrzymujemy wynagrodzenie adekwatne do liczby osób, na które życie mieliśmy wpływ lub zaspokoiliśmy jedną z ich potrzeb. Skoro robisz, to co kochasz, zastanów się, na ile osób tak naprawdę masz teraz w tej chwili wpływ. Ile osobom poprawiło się życie dzięki twojej pracy?</p>
<p><strong>Oczywiście nie rezygnuj z tego co kochasz robić, bo pewnego dnia być może będziesz zarabiał na tym grube pieniądze. Jeśli jednak tak by się nie stało miej plan B, dzięki któremu finalnie będziesz mógł robić to, co kochasz, nie zważając na nic innego.</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/rob-kochasz-najgorsza-rada-jestes-splukany/">&#8222;Rób to, co kochasz&#8221; &#8211; najgorsza rada, gdy jesteś spłukany</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://david-durden.pl/rob-kochasz-najgorsza-rada-jestes-splukany/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>5 powodów, przez które nie zarabiasz więcej pieniędzy</title>
		<link>https://david-durden.pl/5-powodow-ktore-zarabiasz-wiecej-pieniedzy/</link>
					<comments>https://david-durden.pl/5-powodow-ktore-zarabiasz-wiecej-pieniedzy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Durden]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 May 2017 01:22:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[MĘSKIM OKIEM]]></category>
		<category><![CDATA[PIENIĄDZE I KARIERA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://david-durden.pl/?p=912</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chyba każdy chciałby zarabiać więcej pieniędzy, a już na pewno każdy, kto czyta ten tekst. Jeszcze lepiej, gdyby istniała magiczna pigułka, która rozwiązałaby problem. Niestety magicznej pigułki, póki co nie ma, za to pieniądze jak najbardziej istnieją. Warto więc skupić się na monetach, niż przetrzepywać internet w poszukiwaniu poradników pt. &#8222;zostań milionerem w dwa tygodnie!&#8221;. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/5-powodow-ktore-zarabiasz-wiecej-pieniedzy/">5 powodów, przez które nie zarabiasz więcej pieniędzy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Chyba każdy chciałby zarabiać więcej pieniędzy, a już na pewno każdy, kto czyta ten tekst. Jeszcze lepiej, gdyby istniała magiczna pigułka, która rozwiązałaby problem. Niestety magicznej pigułki, póki co nie ma, za to pieniądze jak najbardziej istnieją. Warto więc skupić się na monetach, niż przetrzepywać internet w poszukiwaniu poradników pt. &#8222;zostań milionerem w dwa tygodnie!&#8221;.</strong><span id="more-912"></span></p>
<p><strong>Jeśli zarobki ci nie odpowiadają i twierdzisz, że należy ci się więcej, poniższe punkty pozwolą zweryfikować czy:</strong></p>
<p><strong>a) masz do tego podstawy</strong><br />
<strong>b) faktycznie należy ci się więcej</strong></p>
<h3>1. Nie masz żadnego pomysłu</h3>
<p>Podstawowy problem to posiadanie pomysłu. Już nawet nie chodzi o pomysł na biznes, ale pomysł na siebie. Jeśli jesteś szarym trybikiem systemu i grzecznie przebywasz drogę z domu do pracy i z pracy do domu nie wychylając się zbytnio, to marne masz szanse, że nagle staniesz się bogaty. Musisz się określić. Określenie się nie polega na tym, że skończyłaś dziennikarstwo i pracujesz za kasą w Biedronce, bo akurat było wolne miejsce.</p>
<p>Określenie się polega na jasnym i konkretnym widzeniu swojej osoby w danej dziedzinie. Chcę zajmować się muzyką, śpiewać, grać na instrumentach i jeździć w trasy koncertowe od Glastonbury po Orange Music Festival. Chcę zajmować się gotowaniem. Otworzyć własną restaurację, która będzie miała unikalny styl, pomarańczowe kubki z czarnym logotypem i przyćmi McDonald&#8217;s i KFC razem wzięte.</p>
<h3>2. Nie jesteś producentem, jesteś odbiorcą</h3>
<p>Ciężko zarabiać wielkie pieniądze, nie dając światu wartości, która byłaby do nich proporcjonalna. Ciężko oczekiwać, że wciąż pracując za kasą w Biedronce, zaczniesz robić wielkie kokosy i całe twoje życie nagle się zmieni. Może to wyda ci się śmieszne, ale są ludzie, którzy naprawdę tak myślą. Uważają, że wciąż będą robić wszystko jak do tej pory, a na ich koncie zacznie przybywać zer. Zapominają, że tylko głupiec robi wciąż to samo i oczekuje innych rezultatów.</p>
<p>Najwięcej zarabiają ludzie, którzy wpływają na jak najwięcej osób. Prosty przykład to jakiś znany zespół muzyczny, na którego koncercie regularnie pojawia się tysiące ludzi. <strong>Pieniądze zarabiają ci będący na scenie, a nie pod sceną. Dopóki tego nie zrozumiesz, nigdy nie będziesz żył w dostatku.</strong></p>
<h3>3. Masz mentalność biedaka</h3>
<p>Skoro twoi rodzice, zarabiają przeciętne pieniądze i od urodzenia uczyli cię, że masz być takim samym człowiekiem jak oni, to uznałeś, że to dobra droga. W końcu twoi rodzice nie mogą się mylić! A jednak mogą, bo twoi rodzice są tylko ludźmi. <strong>Zawsze powtarzam, żeby nie słuchać rad od matki/ojca na temat pieniędzy, skoro sami nigdy nie mieli ich w nadmiarze.</strong></p>
<p>To wpajanie mentalności biedaka jest bardzo destrukcyjne na wielu frontach. Ktoś rośnie w przekonaniu, że jest ofiarą, a nie rekinem i akceptuje swoje położenie. Problem w tym, że wcale nie musiał go akceptować i mógł wybrać inną drogę. Nie warto pozwalać decydować komuś o swoim losie, dużo przyjemniej jest samemu wybierać kierunek.</p>
<h3>4. Uważasz, że pieniądze szczęścia nie dają</h3>
<p>To chyba jeden z popularniejszych sloganów, jakie istnieją. &#8222;Pieniądze szczęścia nie dają&#8221;. Gdy ktoś tak mówi, zadaję mu proste pytanie: &#8222;wolałbyś mieć pieniądze, czy ich nie mieć?&#8221;. Jeśli ktoś odpowiada, że wolałby nie mieć, to kłamie, bo chce na siłę zostać przy swoim pustym frazesie.</p>
<p><strong>Pieniądze są kluczem, który otwiera niedostępne do tej pory możliwości.</strong> To jest fakt i lepiej być go świadomym, niż ciągle chodzić z głową w chmurach i zachowywać się jak idiota. Jeśli ciężko zachorujesz i będziesz mógł przeżyć tylko dzięki kosztownej operacji, to twoim szczęściem będą pieniądze w banku, a nie motylek latający po łące. Oczywiście jak już wyzdrowiejesz, to wtedy i motylek będzie cię cieszył. Jednak priorytety to priorytety.</p>
<h3>5. Czas, który chcesz poświęcić, jest nieproporcjonalny do wymarzonych zarobków.</h3>
<p>Czasami polecam komuś jakąś drogę lub daję wskazówkę, jednak już widzę, że nic z tego nie będzie. Pieniądze wymagają nakładu pracy. Im więcej tych pieniędzy chcesz mieć, tym więcej pracy musisz włożyć. Tego nie da się obejść.</p>
<p>Są ludzie, którzy mogliby na dobrą sprawę spać 24 godziny na dobę, bo pieniądze regularnie wpływają na ich konto w banku. Niestety ci ludzie nie urodzili się z jakimś magicznym kontem w Millenium dla wiecznego bezrobotnego, który dostaje pieniądze za to, że żyje. Musieli przez jakiś okres ciężko harować, żeby teraz móc leżeć całymi dniami na Karaibach i posuwać modelki z gal KSW.</p>
<p>To, co często widzimy to efekt końcowy. Nie widzimy wspinaczki na szczyt, a to ona jest kluczowa. To efekt światła reflektorów. Flesze błyskają, dopiero gdy stoisz na szczycie, a nie gdy się jeszcze na niego wspinasz.</p>
<h4 style="text-align: center;"><strong>*</strong></h4>
<p><strong>Pozostaje ci jedynie zadecydować co dalej. Jeśli podążasz w złym kierunku, postaraj się go zmienić. Zacznij oferować światu więcej, a więcej pieniędzy zacznie wpływać na twój rachunek.</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/5-powodow-ktore-zarabiasz-wiecej-pieniedzy/">5 powodów, przez które nie zarabiasz więcej pieniędzy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://david-durden.pl/5-powodow-ktore-zarabiasz-wiecej-pieniedzy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gdy zaczyna się gorączka złota, idź sprzedawać łopaty.</title>
		<link>https://david-durden.pl/gdy-zaczyna-sie-goraczka-zlota-idz-sprzedawac-lopaty/</link>
					<comments>https://david-durden.pl/gdy-zaczyna-sie-goraczka-zlota-idz-sprzedawac-lopaty/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[David Durden]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jan 2017 00:23:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[MĘSKIM OKIEM]]></category>
		<category><![CDATA[PIENIĄDZE I KARIERA]]></category>
		<category><![CDATA[damsko-męskie]]></category>
		<category><![CDATA[david durden]]></category>
		<category><![CDATA[dolary]]></category>
		<category><![CDATA[dowód społeczny]]></category>
		<category><![CDATA[fastlane]]></category>
		<category><![CDATA[fastlane milionera]]></category>
		<category><![CDATA[fight club]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[gorączka złota]]></category>
		<category><![CDATA[kariera]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[lamborghini]]></category>
		<category><![CDATA[lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[milioner]]></category>
		<category><![CDATA[MJ DeMarco]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[programowanie społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia tłumu]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[sława]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[V1ncent]]></category>
		<category><![CDATA[volantification]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://david-durden.pl/?p=619</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pewnego mroźnego styczniowego wieczora w Aberdeen, pewien starszy facet, wszedł do parku z łopatą, wbił ją w ziemię i zaczął kopać. Ludzie byli nieco zdziwieni, przechodzili obok, niektórzy obracali głowy, siedząc na ławkach. Bill kopał i kopał. Minęła godzina, gdy schylił się i wyciągnął z ziemi złotą sztabkę, przetarł ją szmatką, uniósł w górę i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/gdy-zaczyna-sie-goraczka-zlota-idz-sprzedawac-lopaty/">Gdy zaczyna się gorączka złota, idź sprzedawać łopaty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pewnego mroźnego styczniowego wieczora w Aberdeen, pewien starszy facet, wszedł do parku z łopatą, wbił ją w ziemię i zaczął kopać. Ludzie byli nieco zdziwieni, przechodzili obok, niektórzy obracali głowy, siedząc na ławkach. Bill kopał i kopał. Minęła godzina, gdy schylił się i wyciągnął z ziemi złotą sztabkę, przetarł ją szmatką, uniósł w górę i z dumą oznajmił &#8222;tu jest złoto!&#8221;. W parku zrobiło się pusto. Bill został sam. Nie na długo. Po kilku minutach do parku biegł tłum ludzi. Nie wszyscy mieli łopaty, niektórzy biegli z różnymi przyrządami podobnymi do łopat, mieli szufelki, a nawet szpatułki do tortu. Inny nieco młodszy mężczyzna – John, usłyszał o tej sytuacji, gdy był w swoim domu. Wszedł do piwnicy i spojrzał na łopatę. Chciał ją zabrać i spędzić noc w parku, w końcu całe miasto trąbiło o tym, że jest tam złoto i można zostać bogaczem w kilka sekund. John zabrał łopatę, jednak zamiast pójść do parku, poszedł do swojego pokoju i położył ją obok łóżka. Położył się i rozmyślał. Nazajutrz tuż przy parku gdzie panował istny chaos, John otworzył mini sklep z łopatami. Sprzedał wszystkie jednego dnia i zaczął otwierać filie w innych miastach.</strong><span id="more-619"></span></p>
<p>Po jakimś czasie okazało się, że sztabki złota znalazł jedynie Bill oraz dwóch facetów, którzy zaczęli kopać zaraz po nim. Reszta przekopała cały park i zmarnowała swój czas. John również został bogaczem, sprzedał tyle łopat, że wartość jego majątku była równa tym, którzy znaleźli sztabki.</p>
<p><strong>Morał z tej historii &#8211; gdy zaczyna się gorączka złota, idź sprzedawać łopaty.</strong> Być może ktoś się wzbogacił w kilka sekund, jednak był to odkrywca, osoba, która pierwsza dotarła do mety. Bill znalazł żyłę złota i skorzystał z okazji. Jednak Bill był tam pierwszy, był pomysłodawcą i zabrał to, co do niego należało. Gdy inni zauważyli, co robi Bill, zaczęli robić to samo, jednak zapasy złota były minimalne i ostatecznie praktycznie nikt, kto zaczął kopać za Billem, nie wzbogacił się.</p>
<h2>NA IDIOTACH ZARABIA SIĘ NAJWIĘCEJ</h2>
<p>Gdy ktoś wpada na genialny pomysł i jest pierwszy, to faktycznie może osiągnąć bogactwo. Wszyscy ci, którzy po nim papugują, mają coraz mniejsze szanse na sukces. Ktoś dawno temu wpadł na pomysł, by otworzyć Allegro. Nagle zaczęło powstawać multum podobnych serwisów, jednak praktycznie żaden się nie wybił. To trochę tak jak z ćmami, które lecą do światła. Bill otwiera ogromne drzwi, które oślepiają go jasnym blaskiem złota i po chwili za Billem widzimy już tysiące innych ludzi, którzy chcą skorzystać z okazji. <strong>Jednak wtedy pojawia się ktoś, kto wykorzystuje gorączkę, to John, który zaczyna sprzedawać okulary przeciwsłoneczne, tuż przy drzwiach, które otworzył Bill.</strong></p>
<p>To prawo działa nie tylko na płaszczyźnie finansowej. Jest praktycznie unikalne. Za każdym razem, gdy ludzie panikują, lepiej jest wziąć głęboki oddech i zachować spokój, nawet gdybyśmy mieli być jedyną osobą w grupie, która ten spokój zachowa.</p>
<p><strong>Pewna mądra osoba, powiedziała kiedyś bardzo mądrą rzecz: &#8222;Orły latają samotnie, barany chodzą stadami&#8221;.</strong> Gdybyśmy mieli przyjrzeć się jeszcze bliżej powyższej historii, doszlibyśmy do wniosku, że Bill, również był takim orłem. W jakiś sposób dowiedział się, gdzie ma szukać złota, wyposażył się w odpowiedni sprzęt i zaczął kopać. Wziął co swoje i odszedł, zostawiając za swoimi plecami stado baranów, które przepychało się po całym parku, marnując tylko cenny czas.</p>
<h2><strong>NIGDY NIE WARTO IŚĆ ZA TŁUMEM</strong></h2>
<p>Idąc za tłumem, będziesz szedł jedynie wydeptanymi ścieżkami i nie dojdziesz dalej niż tłum. Idąc samotnie, dotrzesz tam, gdzie nikt nigdy jeszcze nie dotarł. Gdy wszyscy twoi znajomi szukają na siłę drugiej połówki i wchodzą w związki, usiądź przy oknie, nalej sobie trochę Jacka z Coca-Colą i popatrz jak gonią ci ludzie za oknem, a to po nową wyprzedaż w H&amp;M, a to po darmowe choinki w mieście oddalonym o 20 kilometrów od miasta, w którym mieszkasz. Nie bądź jak oni, bo będziesz poruszał się z tłumem. Płyń pod prąd. Zamiast szukania na siłę kogoś do związku, żeby nie odstawać, spakuj swoje rzeczy, pojedź na Ibizę i poznaj jak najwięcej przepięknych kobiet z całego globu.</p>
<p>To samo tyczy się dalszych etapów. <strong>Najgorsze małżeństwa, to te zawarte z powodu presji otoczenia, najczęściej rodziny i przyjaciół, a więc jakieś 60% z nich. Gdy zapytasz niektórych ludzi, którzy żałują, że się pobrali, często pada stwierdzenie &#8222;nie chcieliśmy tego, ale rodzina nalegała, wszyscy znajomi byli już dawno po ślubach i jakoś tak wyszło&#8221;. Finalne równanie naszego życia, to wynik wszystkich naszych dotychczasowych wyborów. Małpując wszystko po innych i nie mając własnego zdania, otrzymamy taki sam wynik&#8230; jak inni ludzie.</strong></p>
<p>Na olimpiadzie w 1968 roku, pewien olimpijczyk, wykonał swój skok plecami do poprzeczki – zupełnie odwrotnie niż dotychczas zwykło się to robić. Pobił wtedy rekord wysokości i zapisał się trwale w historii tej dyscypliny.</p>
<p>Nie bądź tym, który biegnie w wyścigu po Karpia w Lidlu każdego Grudnia, kilka dni przed świętami. Bądź tym, który na drodze do sklepu, zacznie handlować Karpiami.</p>
<p>Gdy nagle wszyscy twoi znajomi, którzy jeszcze przed chwilą szukali uparcie drugiej połówki, chcą robić dzieci z okazji &#8222;500 +&#8221;, zacznij sprzedawać testy ciążowe.</p>
<p>Jeśli wszyscy w twoim otoczeniu pracują na etacie i chcą ci wmówić, że nie można inaczej zarabiać pieniędzy, jak ciężką i fizyczną pracą 10 godzin dziennie, zacznij zarabiać pieniądze przez internet i zarabiaj nawet wtedy, kiedy śpisz.</p>
<p><strong>A gdy będziesz miał jeszcze kiedyś problem z tym, co najlepiej w danej chwili zrobić, odtwórz w swojej głowie, następującą sentencję: &#8222;Cokolwiek myślisz, pomyśl odwrotnie&#8221;. I zapoznaj się z wiedzą z mini książki, o tym samym tytule.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://david-durden.pl/gdy-zaczyna-sie-goraczka-zlota-idz-sprzedawac-lopaty/">Gdy zaczyna się gorączka złota, idź sprzedawać łopaty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://david-durden.pl">Męski blog - Relacje DM - blog dla mężczyzn | DAVID-DURDEN.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://david-durden.pl/gdy-zaczyna-sie-goraczka-zlota-idz-sprzedawac-lopaty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
