Jak się ogarnąć życiowo? To pytanie zadaje sobie wielu mężczyzn w różnym wieku. Pytanie proste, jednak gdyby chcieć znaleźć na nie jakąś konkretną odpowiedź, jest nieco trudniej. Furorę w sieci robi przecież rada-mem “idź pobiegać”, a ludzie w otoczeniu często sami wydają się zagubieni na tyle, że nie są w stanie udzielić jakiejś dobrej wskazówki.

Szczerze mówiąc nie przepadam za takimi tematami, bo pisząc o nich bardzo szybko można otrzymać łatkę “coacha XXI wieku”. Czego by się nie napisało, zawsze ktoś stwierdzi “pff też mi rady, kolejny coach”. Tak czy inaczej podejmuję rękawicę, tym bardziej, że ostatnio odpowiadałem jednemu użytkownikowi i wyszedł mi z tego dłuższy post.

Jak się ogarnąć? Piramida Potrzeb Maslowa

Uważam, że nie warto komplikować takich tematów. Geniusz tkwi w prostocie. Jeśli masz problemy z życiowym ogarnięciem, to prawdopodobnie zawodzisz na podstawowych fundamentach. Spójrz na Piramidę Maslowa.

piramida maslowa

Wiele osób chce z uporem maniaka pominąć pierwsze trzy schodki i od razu znaleźć się na ostatnim. Budowanie stabilnego charakteru z wysokim poczuciem własnej wartości, to właśnie taka powolna wspinaczka. Budowę domu rozpoczynamy od fundamentów. Można próbować stawiać dach w powietrzu, ale nie znam nikogo, komu by się to udało.

Przełóżmy potrzeby pierwszych trzech rzędów na język, którym często posługujemy się na blogu.

  1. Potrzeby biologiczne i fizjologiczne – zdrowie.
  2. Potrzeby bezpieczeństwa – finanse.
  3. Potrzeby przynależności – social life / znajomi / relacje damsko męskie.

Większość mężczyzn chce znaleźć kobietę, więc pomija dwa pierwsze schodki i zaczyna od trzeciego. Ci mężczyźni są często zdesperowani, bo nie wnoszą żadnej wartości. Nie dbają o swoje zdrowie, kondycję fizyczną i nie radzą sobie finansowo, np. wydają całą wypłatę w ciągu tygodnia. Jeśli tak robisz, to musisz zauważyć wreszcie błędny schemat działania – inaczej nic się nie zmieni.

Zdrowie – bo bez niego nic nie osiągniesz

Zdrowie fizyczne i psychiczne to absolutna podstawa w budowaniu szczęśliwego życia. Jeśli masz depresję lub załamanie nerwowe, to najpierw musisz się z tym uporać zanim ruszysz dalej. W tym celu powinieneś iść do specjalisty. Mądre osoby korzystają z porad psychologów, psychiatrów i wszelkich innych lekarzy, jeśli czują taką potrzebę. Oczywiście nie zmienia to faktu, że z większością rozterek wewnętrznych będziesz musiał poradzić sobie sam, ale jeśli masz jakieś zaburzenia lub czujesz, że coś jest nie tak – idź do lekarza.

Bez względu na to jak banalnie to brzmi – jesteś najważniejszą osobą w swoim życiu. Jeśli nie dbasz o siebie i nie stawiasz siebie na pierwszym miejscu, to nie wiem, jak ci pomóc. Ten problem często dotyczy mężczyzn dotkniętych syndromem “Nice Guya” – martwią się o wszystkich wokół, tylko nie o siebie. Dlatego weź to sobie do serca i dbaj o siebie jak tylko możesz. Zauważ, że im zdrowszy i silniejszy jesteś, tym bardziej możesz przydać się rodzinie i przyjaciołom. 

Wspomniałem o zdrowiu psychicznym, ale napiszę jeszcze kilka słów o fizycznym. Często piszę tutaj na blogu, że warto uprawiać sport. Regularne chodzenie na siłownię połączone z dietą sprawia, że stajesz się większy. To przekłada się z kolei na większą pewność siebie oraz lepszą kondycję organizmu. Masz więcej pewności siebie i dobry nastrój? Częściej masz ochotę wychodzić z domu w celu nawiązywania nowych relacji. Jak widzisz ćwiczenia są istotne ponieważ wpływają pozytywnie na twoje zdrowie i psychikę. Jako przykład podałem siłownię, ale to może być jakikolwiek inny sport.

Wyeliminuj z życia pornografię, zainteresuj się ruchem nofap. Jeśli masz problemy z postawą, spróbuj Mewingu.

Pieniądze – bo zapewniają bezpieczeństwo

Jeśli jesteś stałym czytelnikiem mojego bloga, to znasz mój stosunek do finansów. Uważam, że pieniądze są dobre i warto starać się mieć ich dużo. Jeśli masz problemy z pieniędzmi, to częściej jesteś zestresowany, co powoduje ciągłe niezadowolenie z życia. Na podstawie swoich obserwacji mogę wysnuć wniosek, że prawdopodobnie większość ludzi nie potrafi obchodzić się z pieniędzmi. Ignorują ten problem, a on narasta i po czasie powoduje coraz większe spustoszenie w ich portfelach oraz psychice. Umówmy się – im więcej stresu, tym mniej energii, chęci do poznawania nowych osób oraz nałogowe bycie Ebenezerem Scroogem w stosunku do innych.

Pieniądze to w pewnym sensie kolejna umiejętność. Jeśli zestawimy dwie osoby, które zarabiają 2 tysiące miesięcznie, ale jedna z nich potrafi oszczędzać i inwestować, a druga wydaje wszystko na alkohol, to po kilku latach ta pierwsza osoba będzie lata świetlne przed drugą. Naucz się oszczędzać, inwestować, myśleć perspektywicznie. Spłać wszelkie zaległości i nie pakuj się w duże kredyty oraz inne podobne zobowiązania długoterminowe. Przestań również żyć presją otoczenia. Kupuj nowy samochód wtedy, kiedy sam tego chcesz i potrzebujesz. Nigdy nie rób czegoś, bo robią to inni. Myśl!

Relacje z innymi ludźmi

Jeśli radzisz sobie dobrze na polu finansowym i zdrowotnym, ale zaniedbałeś relacje z innymi, to znowu pikujesz w dół. Jesteśmy tak stworzeni, że potrzebujemy kontaktu z innymi. Nie można zamknąć się w czterech ścianach na 12 miesięcy i tylko pracować. Po czasie staniesz się zgorzkniały, “dziki” i zamknięty na otoczenie. Dlatego rada – jeśli dobrze radzisz sobie na dwóch pierwszych schodkach piramidy – zacznij wychodzić do ludzi. Jeśli nie masz wiele czasu, staraj się znaleźć niezbędne minimum w każdym tygodniu, na nawiązywanie relacji z innymi lub pielęgnowanie tych obecnych.

Im więcej ludzi starasz się poznać, tym większa szansa, że na twojej drodze staną osoby, które “klikną”. Dzięki temu będziesz mógł spędzać czas z ludźmi, których lubisz. Poza tym znajomości są ważne. Częsta wymiana poglądów sprawia, że możesz być bardziej obiektywnym i zdystansowanym do świata człowiekiem.

Nie głupim pomysłem jest zapisanie się do jakiegoś klubu, stowarzyszenia, ligi – miejsca, w którym będziesz miał regularny kontakt z innymi ludźmi. U mnie przykładowo sam blog sprawił, że poznałem kilka fajnych osób.

Kariera, hobby, pasja – wisienka na torcie ogarniętego życia

Idealnie byłoby gdyby każdy robił to co kocha profesjonalnie, za odpowiednie wynagrodzenie. W praktyce nie jest to takie proste. Jednak warto zauważyć, że każdy z nas ma inne talenty i predyspozycje. Warto w wolnym czasie nad nimi pracować. Praca jest ważna, ale jeśli tylko pracujesz, a po pracy oglądasz już tylko TV, to moim zdaniem marnujesz swój potencjał.

Im więcej swojego potencjału będziesz wykorzystywał, tym lepiej. Znajdź pracę, bo bez pieniędzy nic nie zrobisz, ale w międzyczasie doskonal swoje pasje i talenty.

Mogę potwierdzić, że to działa na moim przykładzie. Przez ostatnie dwa miesiące zrobiłem sobie przerwę od bloga. Nadal pisałem Alpha Male (które robi się coraz większe i którego nie mogę skończyć) i dodatkowo zajmowałem się muzyką, którą wkrótce chcę się zająć jeszcze poważniej. Dotarcie do tego momentu zajęło mi sporo czasu, kosztowało dużo cierpliwości, ale finalnie – to wszystko było tego warte.

Jak się ogarnąć – podsumowanie

Połączenie tego wszystkiego co opisałem wyżej nie jest łatwe. To nie jest kwestia jednego dnia i przeczytania takiego artykułu jak ten. To wszystko musi się przegryźć w głowie, musi “zaskoczyć”, zanim pojawią się z tego jakieś rezultaty. Podsumowałbym to tak, że ogarnięcie siebie polega na zaprzestaniu robienia rzeczy destruktywnych. Mam tutaj na myśli m.in.:

  • palenie papierosów,
  • picie dużych ilości alkoholu,
  • oglądanie pornografii i kompulsywna masturbacja,
  • wydawanie bezsensownie ciężko zarobionych pieniędzy,
  • ciągłe robienie tego samego i liczenie na inne rezultaty.

Mimo wszystko działanie zawsze należy do ciebie. Możesz przeczytać wiele rad na temat ogarnięcia swojego życia, ale bez podjęcia akcji nic się nie wydarzy. Kolejny raz doświadczenie podpowiada mi, że jeśli masz coś zrobić, to powinieneś to zrobić najszybciej, jak to możliwe. W innym przypadku będziesz tylko odkładał to na później, aż w końcu minie kolejny rok.

Pomocne artykuły:


Sklep z kosmetykami do włosów męskich

Maseczki Wielorazowe