Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli czerpiesz wiedzę tylko z jednego źródła, to bardzo ograniczasz swój rozwój. Dotyczy to każdej płaszczyzny życiowej.

Czym jest bańka informacyjna? Jest to najczęściej źródło, z którego czerpiemy wiedzę / wiadomości. W bańce informacyjnej dostajemy tylko takie informacje, które utwierdzają nas w naszych wcześniejszych poglądach. Więc jeśli twierdzisz, że ziemia jest płaska, to wchodzisz na stronę ziemiajestplaska.pl – i codziennie czytasz nowe artykuły na ten temat, które potwierdzają twoje przekonanie.

Bańka informacyjna – jak powstaje? – Przykłady

Jest taki serwis jak Wykop.pl. W tym serwisie obowiązują tzw. “tagi” – można powiedzieć, że są to pokoje tematyczne. Jeśli chcesz poczytać wpisy z tematyki redpill’a – to wchodzisz do pokoju #redpill. Jeśli chcesz poczytać wpisy ludzi o poglądach lewicowych – wchodzisz na tag #neuropa – i tak dalej. Problem zaczyna występować wtedy, gdy wchodzisz tylko do jednego pokoju, w którym forsuje się daną grupę poglądów. Nieświadomie wpadasz w tzw. bańkę informacji, która staje się twoim motorem napędowym. I tak szybko może okazać się, że czytając tylko jeden pokój, stwierdzisz, że wszystkie kobiety są do niczego i nie warto tracić na nie swojego czasu. Lub odwrotnie – gdy zaczniesz czytać inny pokój, to stwierdzisz, że wszystkie kobiety to aniołki i należy każdej nadskakiwać, bo to świetne podejście. A prawda leży przecież pośrodku.

To samo dzieje się, gdy czytasz artykuły tylko z jednego portalu tematycznego – np. wiedzę o świecie czerpiesz tylko ze strony TVP Info lub TVN24. Ewentualnie oglądasz tylko wybrane programy w TV, w których mówią to, co chcesz usłyszeć. Chociaż biorąc pod uwagę średni wiek czytelników bloga, szansa, że regularnie oglądasz TV – jest mała.

Dlaczego ludzie lubią bańki informacyjne? – Psychologia

Mamy tendencje do wpadania w takie bańki informacji z oczywistego powodu – lubimy to, co znane. Może znasz starsze osoby, które godzinami wpatrują się w ekran telewizora – szczególnie w czasie pandemii. Zwykle oglądany program jest uzależniony od poglądów politycznych danej osoby. I tak – dla niektórych wiadomości na TVP są jedynym źródłem informacji o świecie. Takie osoby boją się nawet włączyć wiadomości z innych stacji, bo wiedzą, że usłyszą tam niewygodne informacje. Takie niewygodne treści sprawiają, że świat przestaje być zero-jedynkowy. To, co powiedzieli na stacji A, niekoniecznie musiało być prawdą, bo stacja B, przedstawiła inne spojrzenie na tę samą sytuację. Ludzie nie dzielą się na złych i dobrych. Dla wielu ludzi jest to już “za dużo” i odczuwają oni dyskomfort. Dlatego wolą naiwnie wierzyć w “jedyną rację”.

Wyobraź sobie świat, gdzie mamy podział na ludzi dobrych i złych. Ci dobrzy są oznaczeni kolorem zielonym, a Ci źli czerwonym (świecą się nad nimi lampki). Jak prosty byłby to świat. Wiesz kogo unikać, wiesz z kim, warto się zadawać. Przypomina mi to genialny odcinek Black Mirror, gdzie ludzie są podłączeni do systemu ocen. Wystarczy, że źle na kogoś spojrzysz i grozi Ci niska ocena. Jeśli twoja średnia wszystkich ocen spadnie do określonego poziomu, nikt Cię nie zatrudni, nie wpuszczą Cię do restauracji, nie znajdziesz partnerki i staniesz się wyrzutkiem społecznym. (Mowa o odcinku pt. Na Łeb, Na Szyję – S03E09).

Dlatego często, gdy rozmawiasz z kimś o polityce, z kimś kto, tkwi w bańce informacji i przedstawiasz mu argumenty, dlaczego “jedyna partia” nie jest wcale taka idealna, to ten ktoś reaguje agresywnie, wybucha, zaklina rzeczywistość. Niszczysz w ten sposób piękny i prosty świat takiej osoby, który zbudowała ona w swojej głowie. To iluzja, stereotyp – a do tego właśnie prowadzą bańki informacyjne. Takie osoby nie wiedzą, że można inaczej.

Bańka informacyjna w relacjach damsko męskich

Tak samo jest w relacjach damsko męskich. To coś, co obserwuję już od dłuższego czasu. Karm się wiedzą z tylko jednego skrajnego źródła informacji na temat relacji damsko męskich, a źle się to dla Ciebie skończy. No, a już na pewno nie będziesz wiódł szczęśliwego życia na tym polu. Dotyczy to oczywiście obu stron – mężczyzn i kobiet. Już, nawet gdy czytasz tylko mojego bloga i tylko z niego czerpiesz informacje, to również po części tkwisz w takiej bańce. Przedstawiam tutaj część moich przekonań i światopoglądu. Dobrze jest poczytać również odmienne opinie – nawet jeśli tylko od czasu do czasu, to naprawdę warto się z tym skonfrontować. Ja się z tym nie kryję – zawsze powtarzam – kwestionuj to, co czytasz, nie zgadzaj się ze wszystkim. Zagarnij do siebie to, co Ci pasuje, ale nie chłoń wszystkiego jak gąbka. Pisałem o tym w tekście – skrajności niszczą relacje damsko męskie.

Mam wrażenie, że mężczyznom i kobietom coraz trudniej się dogadać, bo forsuje się dwie skrajności. Kobiety tkwią w jednej bańce, mężczyźni w drugiej i mało kto, chce stanąć w centrum. Nawet w wyborach to widać – parlamentarnych czy prezydenckich i to w różnych krajach. Osoby o poglądach centrowych, są często za mało wyraziste, więc ludzie wolą wybrać skrajność prawą lub lewą. No a poza tym – ludzie lubią mieć wspólnego wroga.

bańki informacyjne

Skąd przekonanie o swojej racji?

Opinię na temat płci przeciwnej w dzisiejszych czasach łatwo wyrobić. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce ciąg słów “dlaczego wszystkim facetom zależy tylko na jednym?” – i już mamy kilka tematów na forach, które potwierdzają ten pogląd. Można też wpisać “dlaczego wszystkie kobiety to materialistki?” – i to samo, znajdziemy tematy, które utwierdzą nas w tym przekonaniu.

Ludzie coraz częściej zadają pytania, w których od razu forsują dany pogląd. Jest różnica pomiędzy – “czy wszystkie kobiety to materialistki?”, a – “dlaczego wszystkie kobiety to materialistki?”. Niestety ludzi świadomych tkwienia w takiej bańce jest mało. To trochę tak jak z osobami, które są uzależnione od alkoholu, ale twierdzą, że nie mają żadnego problemu i mogą przestać w każdej chwili. Łatwiej jest oszukiwać siebie i tworzyć w głowie iluzje, niż spojrzeć prawdzie w oczy, która często – będzie gorzka i niewygodna.

Dlatego warto czytać książki – bańka informacyjna

Polecam czytanie książek – różnych. Czytaj książki od różnych autorów – to naprawdę rozwijające. Myślę, że to jest nieoczywisty argument za tym, aby czytać książki. Zawsze mówi się, że pogłębia się wiedzę dzięki temu i zwiększa zasób słów. Powstają akcje “nie czytasz – nie idę z Tobą do łóżka” (co swoją drogą jest idiotyczną akcją, bo czytać można książki Marty Linkiewicz, a można też Nietzschego). Natomiast mało kto zwraca uwagę na fakt, że książki pomagają rozbijać bańki informacyjne.

Podsumowując temat – czerp wiedzę z różnych źródeł. Im bardziej skrajny Twój pogląd, tym większa szansa, że się mylisz.


Sklep z kosmetykami do włosów męskich