Określenia typu Daygame czy Nightgame są dosyć popularne w niektórych kręgach – ja nie przepadam za takim nazewnictwem i robieniem z poznawania kobiet fizyki kwantowej. Natomiast na potrzeby Google – będę w tym wpisie operował takim językiem. Pewnie miałeś kiedyś taką sytuację – byłeś na mieście, spodobała Ci się dziewczyna – pomyślałeś „gdybym tylko mógł do niej podejść i zagadać”… No to uwaga, bo będzie szok – możesz podejść, za każdym razem, gdy jakaś dziewczyna wpadnie Ci w oko. Nie ma znaczenia, czy jesteś w galerii handlowej, bibliotece, na ruchliwej ulicy – zawsze możesz podejść i zagadać.

Daygame to świetny sposób na poznawanie dziewczyn spoza swojego kręgu towarzyskiego. twierdzę, że wielu ludzi wchodzi w związki tak z czapy, bazując tylko na swoim kręgu towarzyskim, znajomych itd. Wygląda to tak, że mężczyzna wchodzi w związek z pierwszą dziewczyną, która na niego zwróciła uwagę. Przed strachem, że to się już szybko nie powtórzy – szybko wchodzi w związek, potem szybko się oświadcza i często… szybko się rozwodzi, bo okazuje się, że to dwójka ludzi, całkowicie niekompatybilna.

Bo i jedna i druga strona tak naprawdę ma inne potrzeby, ale jakoś tak wyszło z przyzwyczajenia. Zawsze mnie to irytowało, nie chciałem tak żyć. Chciałem poznawać różne kobiety, nie zamykać się tylko na swój krąg znajomych. Chciałem sprawdzać co jest fajne, co nie, jakie są alternatywki a jakie skejtki. Chciałem poznawać dziewczyny w drodze do kina, do pracy, na zakupach – wszędzie, bez ograniczeń i strachu, nie tak jak wszyscy. I to był świetny pomysł, który bardzo mnie rozwinął.

Daygame – dlaczego tak mało popularny?

Poznawanie dziewczyn na mieście jest dla wielu mężczyzn paraliżujące. Normalne przecież jest założenie Tindera, Bumble i Badoo – takie mamy czasy teraz, nie poznaje się ludzi na żywo, bo to „desperacja, creep i [wstaw swoje]” – ok, powiem Ci, dla kogo są te aplikacje. Niektórzy uważają, że Tinder i inne wynalazki są dla atrakcyjnych ludzi. Problem polega na tym, że nawet atrakcyjne osoby, mają spore problemy ze znalezieniem tam pary. Na aplikacji jest tylko 20% kobiet, otrzymują one tyle spamu, że nawet gdy atrakcyjny mężczyzna do nich napisze – to często i tak gdzieś ginie w natłoku innych wiadomości. Takie aplikacje są źle skalibrowane i z roku na rok robione są do zarabiania coraz większej ilości gotówki na zdesperowanych mężczyznach.

Fakty. Tinder znowu ostatnio ograniczył ilość „przesunięć”, które możesz zrobić za darmo. To kolejny krok do zawężenia liczby par i zmuszania użytkowników do wykupienia premium.

Aplikacje randkowe – dla niepewnych siebie

Aplikacje randkowe to twory dla mężczyzn, którzy nie mają jaj, żeby w normalny sposób podejść jak człowiek do kobiety, która się spodobała i otworzyć gębę. Uwaga – ludzie wciąż się poznają na żywo – możesz o tym nie wiedzieć, jeśli całą wiedzę na temat relacji czerpiesz z tagów „przegryw” i „redpill” na wykop.pl i nie wchodzisz często w interakcje z innymi. Jeśli tak jest, to radzę wyjść szybko z tej bańki, bo to Cię frustruje i ogranicza.

Sprawdź również:

Daygame jest mało popularny, bo wymaga pewności siebie, umiejętności socjalnych i co najważniejsze – stabilnego poczucia własnej wartości. Takiego, że gdy dziewczyna nie będzie miała czasu i ochoty na rozmowę – nie wpłynie to na Ciebie w żaden sposób. Jest to moim zdaniem najlepszy sposób na poznawanie kobiet. Poznałem w ten sposób niezliczone ilości dziewczyn. Nigdy nie zostałem nazwany creepem, nigdy dziewczyna nie uciekła z krzykiem (zapisuję ten rym do mojego nowego kawałka). Jak to możliwe? Wystarczy być atrakcyjnym, pewnym siebie facetem, który lubi swoje życie.

Oczywiście apki randkowe są ok, ale jako alternatywa – dodatek. Albo są super rozwiązaniem, gdy lecisz na 3 dni do Norwegii. Możesz na tydzień przed wylotem założyć Tindera, zmienić lokalizację na Oslo (jak wykupisz Golda) i po przylocie masz już ustawione dwa spotkania z tamtejszymi dziewczynami, które pokażą Ci miasto. Jednak jeśli to Twój jedyny sposób na nowe znajomości z kobietami – to polegniesz.

Gdzie najlepiej poznawać dziewczyny? Jak poderwać dziewczynę na ulicy?

Jeśli chcesz mieć w swoim życiu obfitość w kobietach, wiele różnych opcji – to najlepiej oczywiście wykorzystać wszystkie możliwe pola działania. Jeśli miałbym to rozpisać w rankingu od najlepszego do najgorszego to widziałbym to tak:.

  1. DAYGAME (poznawanie dziewczyn na mieście, w galeriach, w drodze do pracy)
  2. NIGHTGAME (poznawanie dziewczyn w klubach, dyskotekach)
  3. ONLINEGAME (poznawanie dziewczyn przez internet)

Mężczyźni, którzy nie szukają stałych relacji, na pewno odnajdą się na wszystkich powyższych polach. U mnie tak to obecnie działa – poznaję dziewczyny w ciągu tygodnia na mieście po pracy, w piątek często jadę z kumplem na imprezę do klubu i tam też poznaję dziewczyny, a w międzyczasie mam jeszcze jakąś apkę na telefonie. Jednak na tym trzecim aspekcie skupiam się najmniej, Tinder mnie nie obchodzi, jak mam jakieś pary, to wysyłam random wiadomość i tyle – czasami coś zaskoczy.

Wygląd i pierwsze wrażenie – podstawa Daygame

To, co mnie denerwuje w wielu społecznościach i sektach internetowych to powtarzanie takich sloganów jak np. „wygląd nie ma znaczenia, liczy się pewność siebie”, „możesz poderwać każdą, liczy się poczucie humoru”. I potem mamy creepy gości, którzy stalkują dziewczynę przez pół miasta, bo przecież da się, trzeba tylko być wytrwałym i próbować.

Uwaga kolejny szok – wygląd MA ZNACZENIE. Tak, pierwsze wrażenie jest bardzo ważne – na Night Game, Daygame czy już nie wspominając o portalach randkowych. Od lat dbam o wygląd, chcę mieć najlepszą na moje możliwości sylwetkę, styl, fryzurę – wszystko – czytasz bloga, to wiesz. Jestem perfekcjonistą – na Instagramie często o tym ostatnio rozmawiam.

I nieskromnie powiem – udaje mi się to bardzo dobrze. W ostatnich 12 miesiącach miałem kilkukrotnie sytuację, że dziewczyna sama do mnie zagadała lub proponowała spotkanie. Nie jest to coś, co zdarza się często i trzeba na to zapracować (np. wyglądać ponadprzeciętnie dobrze). Zdarza mi się mieć sytuacje, że dziewczyna na portalu pisze mi, że mam fajną klatę i chce mnie do trójkąta ze swoim chłopakiem. Czy trzeba coś więcej dodać?

Niektórzy powiedzą – kontrowersyjne, brandzlujesz się nad sobą w tym wpisie. Dla niektórych kontrowersjyne dla innych nie – różni są ludzie. Nie mam jednak zamiaru udawać tu sztucznej skromności, bo efekty mam jakie mam i na ich podstawie wysnuwam takie wnioski. Nie oznacza to, że jestem modelem z CK i nie mam żadnych kompleksów.

Jeśli chcesz dobrze wyglądać, czasami się czegoś doradzić, podglądnąć jak robię, co robię, jak żyję, trenuję – zostaw mi follow na IG. Tam jestem najczęściej. ⬇️

Dziewczyny same nie podrywają mężczyzn – mit

To, że dziewczyny same nie podrywają mężczyzn to mit. Robią to rzadko, ale zdarza się jednak tutaj bez zaskoczenia – trzeba być atrakcyjnym / przyciągać czymś niewerbalnie. W grudniu siedziałem w KFC i dosiadła się do mnie jakaś dziewczyna, przywitała się i poprosiła o instagrama. Potem się okazało, że to była jedna z najpopularniejszych TikTokerek w Polsce.

Tydzień temu zagadałem do dziewczyny w centrum handlowym, bo spodobały mi się jej spodnie w stylu oversize – okazało się, że jest z ameryki południowej – z Chile. Przejęła konwersację po minucie rozmowy. Dziękowała mi, że podszedłem, bo nie ma w Polsce wielu znajomych i dosłownie była wniebowzięta, że się odważyłem zagadać. Sama zapytała o IG, ale widząc, że mam sporo follow, poprosiła o whatssupa i powiedziała, że z chęcią pójdzie ze mną na drinka. Na pożegnanie dała mi buziaka. I tak dziewczyna była bardzo ładna (to kwestia gustu ale zwykle możemy popatrzeć na kogoś i zgodzimy się, że ogólnie „jest atrakcyjny” – piszę to, bo na wielu forach, które czytałem widziałem wielu guru i użytkowników, których kobiety szału nie robiły, za to ich rady brzmiały jakby codziennie chodzili na randki z Olivią Rodrigo). Gdybym to nagrał, to powiedziałbyś, że to ustawione.

Gdybym wyglądał jak „pół dupy zza krzaka”, to zapewniam Cię, że takiej reakcji w życiu bym nie otrzymał.

Oczywiście nie jestem w typie każdej kobiety, nie każdej się podobam, nie każda chce się ze mną spotykać – totalnie normalne.  Niektóre dziewczyny są dla ogółu atrakcyjne ale akurat Ty powiesz „no ładna, ale nie mój typ” – po prostu, tak to działa, nie poderwiesz każdej, tak samo jak Ciebie nie poderwie każda. Eliminujemy to co nieistotne, akceptujemy fakty.

daygame

Możesz też kupić psa, podobno to pomaga.

Wygląd ma znaczenie, szczególnie jeśli chcesz mieć duże powodzenie

Więc nie mów mi, że wygląd nie ma znaczenia i nie warto w niego inwestować – a już szczególnie, jeśli Twoim celem jest poznawanie wielu kobiet, a nie monogamiczny związek.

Nienawidzę takiego gadania, że wygląd się nie liczy. Kobiety chcą być podrywane, zaczepiane, ALE – przez atrakcyjnych mężczyzn, którzy wiedzą jak to robić, którzy nie są creepy gośćmi nierozumiejącymi słowa „nie” – bo przecież można poderwać każdą i bla bla.

Mam ostatnio najlepsze efekty w takim poznawaniu dziewczyn na mieście, jakie kiedykolwiek miałem w życiu – jeśli już nadajemy na tych samych falach, to po prostu coś „klika” – ale nie zawsze tak było. Kiedyś byłem trochę dziwny, źle ubrany, bez dobrej fryzury – nie miałem takiej pewności siebie. Moje pierwsze wrażenie w 2015 roku, było 10 razy gorsze niż te, które robię w 2022 roku.

Podobnie najlepsze efekty przekładają się na night game i apki randkowe. Jednak tak nie jest zawsze – wiele zależy od dnia, vibe’u. Wygląd pomaga, ale nie załatwi Ci wszystkiego.

Jeśli mam dzień to tryskam pozytywną energią, jestem świetnie ubrany, mam dobry vibe, sylwetkę i bawię się życiem. Ludzie chcą się otaczać pozytywnymi ludźmi, mającymi fun. Pamiętaj o tym, bo to również kamień milowy – atrakcyjny gbur nie jest aż tak fajny, jak atrakcyjny i pozytywny facet dający innym dobry vibe.

Approach Anxiety – najtrudniejsza rzecz w Daygame

Wielu mężczyzn rezygnuje z poznawania kobiet na mieście lub nawet nie zaczyna z powodu wysokiego poziomu AA (Aproach Ankiety). AA to nic inne jak po prostu strach przed podejściem do obcej osoby, szczególnie jeśli naszymi intencjami jest podryw. Nasz mózg tak działa – stara się uchronić nas przed niebezpieczeństwem, a z czasów gdy żyliśmy jeszcze w stadach – ma zakodowane, że odrzucenie przez kobietę, to straszna rzecz, której trzeba unikać. Bo wiesz, wszyscy się o tym dowiedzą, ludzie dookoła zaczną się śmiać i wytykać Cię palcami, stracisz całą forsę, którą masz w banku, stracisz pracę i pozycję społeczną, rodzina Cię znienawidzi. No jest to straszne – ktoś nie będzie chciał podać Ci numeru telefonu, okropne, to prawie tak straszne jak gdyby mieć raka.

Strach przed zagadaniem do dziewczyny, jest irracjonalny, śmieszny i absurdalny. Życie należy do odważnych, decyzyjnych ludzi, którzy nie boją się odrzucenia i porażek. Dlatego, jeśli masz ogromny problem z AA i nie potrafisz tak po prostu podejść do dziewczyny i powiedzieć „hej, masz fajną kurtkę, przypominasz mi ten zespół Depech Mode, oni też się tak nosili, jestem Dawid” to musisz zacząć od mniejszych kroków.

Jak duże jest Twoje AA? Czy potrafisz zapytać obcą osobę o godzinę lub o wskazanie drogi z punktu A do B? To są rzeczy, z którymi każdy człowiek powinien sobie poradzić. Jeśli przed zapytaniem o godzinę paraliżuje Cię strach, to być może masz jakiś rodzaj fobii społecznej lub lęku i to może być kwestia dla psychologa – mówię całkiem poważnie, szkoda czasu na życie w takim strachu i izolacji.

Pierwsza dziewczyna, która zwróci Twoją uwagę

Najważniejsze przy praktykowaniu Daygame jest zawsze pierwsze podejście. Jeśli wychodzisz z pracy i myślisz sobie – ok idę na miasto, poznam teraz jakieś dziewczyny – to pierwsza dziewczyna, która zwróci Twoją uwagę, jest najważniejsza. Powinieneś podejść do pierwszej dziewczyny, za która się odwrócisz. Wystarczy, że powiesz jej komplement. Na tym budujesz swój vibe danego dnia. Jeśli odpuścisz pierwszą – będzie coraz trudniej, vibe będzie opadał i w końcu wrócisz do domu, nie otwierając do nikogo ust. Jeśli odpuściłeś pierwszą dziewczynę, to potem polecam jak najszybciej zagadać do kogoś innego. Nawet o wskazanie drogi, to pomoże Ci „otworzyć umysł” i zredukować AA.

Jeśli już się „rozgrzałeś”, to teraz czas na poznawanie kobiet. Nie ma sensu, tylko mówić komplementu i uciekać. Trzeba ciągnąć interakcję i nie bać się swoich intencji.

Jednak jak to robić napiszę w kolejnej części wpisu. Mam sporo do napisania na ten temat, więc w sumie mógłbym nawet stworzyć osobnego e-booka, gdyby było zainteresowanie.

 


Postaw mi kawę na buycoffee.to