Bo to chodzi o to, żeby to robić naturalnie, nie na siłę. Jesteś na zakupach, akurat podoba Ci się jakaś dziewczyna i wtedy sobie podbijasz. Latanie po mieście tylko w celu poznawania kobiet to przesada. 

Powiedziała osoba, która z pewnością nie ma dostatku z kobietami. Fakty są następujące. Jeśli chcesz mieć w życiu dostatek kobiet, to musisz je poznawać w ilościach hurtowych. Co więcej, żeby być w tym dobrym, musisz to robić często. Dlatego nigdy nie zgadzałem się z tym podejściem reprezentowanym na niektórych forach. To jest jak trening na siłowni. Nie zawsze Ci się chce, ale żeby mieć wysokie social skille i kontakty do wielu dziewczyn – musisz to robić CZĘSTO. Ciekawe życie nie wystarczy, żeby mieć wiele kobiet.

Wszystko zależy od efektów, które chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz być w czymś naprawdę dobry – musisz to robić systematycznie.

Jak poprawić Social Skilla z kobietami?

Ale Dawid! Przecież to chore, żeby robić z tego misję życia i poznawać dziewczyny nawet wtedy, kiedy mi się za bardzo nie chce.

W żadnym wypadku nie chodzi o robienie z tego misji życia. Chodzi o to, żeby godzinę dziennie od pn-pt, poświęcić na poznawanie dziewczyn i tyle. Jeśli jesteś z mniejszego miasta, to może będziesz potrzebował 1h 30 min, żeby wziąć 3/4 numery czy instagramy do hot dziewczyn. (Małe miasta mam na myśli od 100-300 tys mieszkańców). Nikt tutaj nie każe Ci budować swojego życia wokół kobiet. Nikt też nie każe Ci być creepem, który lata za dziewczynami z wywieszonym jęzorem po mieście. To co ja proponuję zawsze, to kulturalne poznawanie dziewczyn, respektowanie granic i dobra zabawa przy tym. To wszystko. Kobiety lubią pozytywnych facetów, którzy bawią się życiem, przekazują dobry vibe i mają wywalone na ewentualne odrzucenie.

Przy okazji wspomnę znów o kwestii kluczowej – wygląd, zasoby, pozycja społeczna (Sexual Market Value). Nigdy nikomu nie obiecywałem złotych gór, że wystarczy po prostu być i podchodzić do dziewczyn, a one będą lgnęły. Najpierw atrakcyjność, potem dziewczyny.

Systematyczność to game changer

Jednak wracając do tematu. Po co chodzić na siłownię w dni, w które nam się za bardzo nie chce? A no po to, żeby były efekty! Bo jeśli ominiesz 50% treningów w roku, to nie będziesz miał wymarzonej sylwetki. Tak samo z social skillami. Chcesz, to wychodź tylko wtedy kiedy „czujesz vibe” – gwarantuję Ci, że nigdzie Cię to nie zaprowadzi (chyba, że szukasz „tej jedynej”, a nie chcesz jeść chleba z kilku pieców – wtedy może, pomijając fakt, że „ta jedyna” nie istnieje). Będziesz miał jeden kontakt do dziewczyny na miesiąc przy dobrych wiatrach. Skończy się to może jedną randką na rok, jak dobrze pójdzie. Nie będziesz miał obycia, będzie Ci brakowało pewności siebie – wszystko dlatego, że robisz to rzadko.

Nie przebiegniesz maratonu, skoro biegasz tylko wtedy kiedy „akurat Ci się chce”. Zapomnij. Musisz biegać według planu i się tego trzymać. Pomijając chorobę lub kontuzję – nie ma wymówek. Po prostu robisz swoje. Tak się osiąga sukces w każdej dziedzinie. Robisz swoje – nie ważne czy pada śnieg, deszcz, czy masz złamane serce czy wszystko się jebie. Ta systematyczność, powtarzalność – to jest Twoje światełko w tunelu, szczególnie na trudne dni, które na pewno nadejdą.

Zamknij się w domu na 2 miesiące i twoje social skille szlag trafi

Czasami sam chcę siebie oszukać, że da się inaczej. Nie będę przez 2 miesiące wychodził do ludzi i skupię się na swoich biznesach + komponowaniu muzyki. Co może pójść nie tak?

I po tych 2 miesiącach w zamknięciu, gdzie mam kontakt praktycznie tylko z najbliższą rodziną, czuję się coraz gorzej. Wreszcie postanawiam wyjść do ludzi i następuje brutalne zderzenie z rzeczywistością. Mózg kompletnie nie może się przestawić z ciągłego siedzenia w domu. Muszę przypominać sobie podstawy jak zaczynać konwersacje, bo czuję się nieswojo. Wydaje mi się dziwne zagadanie obcej dziewczyny na mieście. „Serio? Jak ja to robiłem jeszcze 2 miesiące temu na takim luzie? Przecież to jest zupełnie popierdolony pomysł, żeby podejść do dziewczyny na ulicy.” Tak, cudów nie ma. Przestań chodzić na siłkę przez 2 miesiące i spróbuj wziąć na klatę swój ostatni rekord. Powodzenia.

Dlatego po powrocie ważna jest metoda małych kroków.

Prawdopodobnie nie będziesz wymiatał tak, jak to miałeś w zwyczaju przed przerwą. Musisz zacząć powoli, od mniejszych obciążeń. Więc jeśli AA jest wysokie, to zaczynasz od pytań obcych ludzi o dowolne rzeczy. Może to być pytanie o godzinę, o wskazanie drogi do celu czy dowolny inny pomysł. To zawsze pomaga przestawić mózg na odpowiednie tory, ponieważ on zwyczajnie nietrenowany zapomniał już, o co w tym chodzi. Potem podchodzisz do dziewczyny, mówisz komplement i spadasz. Następnym razem już podchodzisz i zaczynasz rozmawiać. Step by step. Nie dołuj się, że to jest słabe – większość ludzi ma tak samo, nikt nie jest robotem.

PRZECZYTAJ TEŻ:  Samobójstwa mężczyzn w Polsce - rosnące i niepokojące zjawisko

Mózg bez blokad – jak to wygląda, gdy robisz to często

Kiedy wracam po przerwie do nawiązywania nowych znajomości mam spore problemy, żeby podchodzić do dziewczyn, które naprawdę mi się podobają. Marnuję sporo okazji. Tak jest zwykle przez pierwszy tydzień po przerwie, gdzie domek z kart układa się na nowo. W tym czasie robię wyrywkowe podejścia od czasu do czasu.

Jednak kiedy już jestem wprawiony i wróciłem na dobre, to działam jak automat. Widzę dziewczynę, krótki skan „tak, mój typ, idę pogadać” – i idę. Nie myślę, nie kwestionuję i nie rozkładam tego na czynniki pierwsze. Po prostu działam. Za każdym razem, jak widzę dziewczynę, która mi się podoba, ale nie podchodzę bo „miliard powodów z dupy” – wiem, że po prostu strach wygrał. Za każdym razem jak chcesz podejść, ale nie podchodzisz – wygrywa strach przed odrzuceniem.

strach przed działaniem

Zawsze jak boisz się zmierzyć ze strachem, przypomnij sobie tą powyższą wizualizację. Brak podjęcia jakiegokolwiek działania jest najgorszy. On zabija za życia. Nie zaprowadzi Cię nigdzie. Będziesz tylko się dołował i wątpił w swoje umiejętności jeszcze bardziej. A jak zadziałasz to mogą wydarzyć się dwie rzeczy – nie wyjdzie (ale miałeś jaja, możesz wyciągnąć wnioski, masz feedback i czujesz, że masz się sprawczą) lub uda się – i tego stanu nie muszę tłumaczyć.

Skup się tylko na celu, a nie na otoczeniu

Ostatnio nagrywałem teledysk do swojego nowego numeru. To była świetna lekcja, jak mieć wyjebane na innych ludzi. Nagrywaliśmy raczej w miejscach, gdzie nie było tłumów, żeby była swoboda, jednak zdarzyło się, że w otoczeniu były jakieś osoby. Ludzie są zwykle bardzo ciekawscy i gdy zobaczą, że ktoś z kamerą coś nagrywa, to będą obserwować. Mnie takie rzeczy trochę irytują, ponieważ ja nie zwracam zwykle większej uwagi na takie coś, gdy jestem świadkiem. Niech sobie każdy robi, co chce (póki nie robi nikomu krzywdy). Natomiast z ludźmi jest inaczej. To tak, jak z karetką, która podjedzie pod blok – zaraz w oknach masz gapiów, na chodniku też się zbierają, bo muszą widzieć, co tam się dzieje. Tak było i też tym razem. Jednak mój operator miał spore doświadczenie i dał mi jedną uniwersalną radę. „Ciebie interesuje tylko obiektyw, reszta wokół nie istnieje, skupiasz się tylko na obiektywie, na resztę lejesz”. I to był strzał w dziesiątkę, bo po prostu robiłem swoje i nie zwracałem uwagi na otoczenie. Tak jakbyśmy byli tylko my, a reszta to było niewidzialne tło.

Łatwo to przełożyć również na podryw. Często mężczyźni boją się zagadać bo „co sobie pomyślą ludzie, którzy akurat przechodzą obok”. I tutaj kolejny raz sprawdza się powyższa rada. Kiedy podchodzisz do dziewczyny, skupiasz się tylko na niej. Nie patrzysz się na boki, nie rozglądasz, po prostu patrzysz już tylko na nią od początku podejścia, a reszta dla Ciebie nie istnieje. To znacznie ułatwia zadanie.


 

jak poderwać dziewczynęJak poderwać dziewczynę – gdziekolwiek jesteś, to poradnik dla osób które:

  • nie wiedzą jak zagadać do dziewczyny, co powiedzieć na przełamanie lodów,
  • nie wiedzą jak prowadzić rozmowę, brakuje im tematów do rozmów,
  • chcą poznawać więcej kobiet niż do tej pory i żyć w dostatku z kobietami,
  • chcą poznać jedną dziewczynę do związku,
  • chcą poznawać dziewczyny z poza swojego grona znajomych – będąc w bibliotece, pubie, galerii handlowej – gdziekolwiek.

Podsumowanie

Jeśli chcesz mieć w życiu wiele kobiet, a także zależy Ci na wysokich umiejętnościach socjalnych, to nie masz wyjścia – musisz trenować. Z pomocą przychodzi tutaj Day Game i wszelkie inne aktywności mające na celu poprawę sytuacji. Systematyczność w każdej dziedzinie życia jest kluczem do osiągnięć. Jeśli robisz coś tylko od święta, kiedy akurat masz nastrój lub kiedy Ci się przypomni – nie będziesz miał spektakularnych efektów, o ile w ogóle jakieś będą. Dlatego uważam, że nie ma nic złego w podejściu – idę dziś na miasto poznać jakieś dziewczyny. To naturalne i dobre podejście.

Początki zawsze są najgorsze. Ludzie nie lubią zaczynać nowych rzeczy, ponieważ przez jakiś czas będą robić to nieporadnie. Nie mają wiedzy, doświadczenia i umiejętności, dlatego szansa, że kilka razy zrobią z siebie durnia – jest spora. Jednak jeśli uważasz, że nie warto – wróć wyżej do graficznej wizualizacji, która odnosi się do braku podjęcia działania.


Tinder Poradnik